Pierwszy sekspozytywny portal dla kobiet o erotyce, seksie i intymności.
Artykuły

Uwaga! Kobieta pod wysokim napięciem!

Pomóż ulepszyć portal!

Wypełnij anonimową ankietę

Czyli co się z nami dzieje w czasie napięcia przedmiesiączkowego i jak możemy sobie pomóc w tych trudnych chwilach w naturalny sposób.

Czy znasz ten stan, gdy twój brzuch wydaje się być napompowany jak balon i nie możesz dopiąć się w ulubionych jeansach, twój wspaniały partner wkurza cię jak nigdy dotąd, a sama masz ochotę zamknąć się w czterech ścianach i leżeć cały dzień w łóżku, przegryzając czekoladki? Nie tylko ciebie to dopada – zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS) to zmora wielu kobiet.

Raz w miesiącu mniej więcej 4-10 dni przed miesiączką w organizmie kobiety rozpoczyna się walka hormonów. W stanie równowagi hormonalnej estrogen i progesteron funkcjonują zgodnie i czuwają nad prawidłową owulacją, a problemy rozpoczynają się, gdy ta równowaga zostaje zaburzona – nadmiar estrogenów powoduje stany lękowe i drażliwość, natomiast nadmiar progesteronu może wywoływać stany depresyjne i uczucie zmęczenia.

Objawy

Mimo, że na PMS cierpi od 30 do 50% populacji kobiet, to nie wszystkie z nich skarżą się na te same dolegliwości. Objawów PMS jest prawie 100, ale na szczęście nigdy nie występują wszystkie naraz. Mogą mieć różne nasilenie w każdym cyklu. Pojawiają się w drugiej jego fazie, czyli do 14 dni przed miesiączką (zwykle od 4 do 10 dni) i utrzymują się aż do momentu pojawienia się krwawienia. 

Wśród najczęściej spotykanych objawów można wyróżnić:

  • Fizyczne: migrenowe bóle i zawroty głowy, ból i obrzęk piersi, opuchlizna nóg i dłoni, przyrost masy ciała (o 1–3 kg), bóle kręgosłupa, zmęczenie organizmu, wypryski skórne, nudności, wymioty, zaparcia lub biegunki, zaburzenia apetytu, przetłuszczanie włosów, wzmożony apetyt, nadmierne pocenie się i uczucie gorąca, zaostrzenie objawów w chorobach przewlekłych, m.in. w astmie, alergiach, cukrzycy
  • Psychiczne: rozdrażnienie, stany lękowe, problemy z koncentracją, zmienność nastroju, ospałość, spadek odporności na stres, bezsenność, niekontrolowane ataki paniki, napięcie, poirytowanie, wybuchy gniewu, napady płaczu, brak kontroli nad emocjami, lęki, a w skrajnych przypadkach nawet myśli samobójcze.

Jak złagodzić objawy napięcia przedmiesiączkowego?

  1. Jedz z głową, ponieważ złe odżywianie może nasilać objawy napięcia

    Postaraj się jeść kilka małych posiłków dziennie, unikaj pustych kalorii i smażonego jedzenia. Nie jedz słodyczy zawierających cukier rafinowany, ogranicz spożycie soli, która przyczynia się do zatrzymywania wody w organizmie i jedz mniej przetworów mlecznych, ponieważ białko i laktoza zawarte w produktach mlecznych mogą hamować wchłanianie magnezu, a ma on istotny wpływ na stężenie estrogenu w organizmie. Warto więc wprowadzić do diety produkty bogate w wyżej wspomniany magnez, jak również wapń, który reguluje skurcze macicy i witaminę B6, która warunkuje prawidłowe funkcjonowanie systemu nerwowego. Cenne działanie posiada też błonnik, który dba o prawidłową perystaltykę jelit i redukuje nadmiar estrogenu, jak również potas, który działa moczopędnie i usuwa nadmiar wody z organizmu.

    Co więc warto jeść? Orzechy, warzywa (w tym nieocenione są pomidory), ryby (bogate w kwasy Omega3), banany, arbuzy, różnego rodzaju kasze, natkę pietruszki, jabłka, pestki dyni i produkty pełnoziarniste. Można również skusić się na dwie kostki gorzkiej czekolady dziennie – zawiera ona znacznie więcej magnezu niż czekolada mleczna lub biała.

    Najlepiej zrezygnować z alkoholu, mocnej kawy i herbaty, napojów gazowanych i zastąpić je niegazowaną wodą mineralną oraz ziołowymi herbatkami.

  2. Zrezygnuj z używek, które tylko powodują nasilenie objawów

    Podczas PMS niewskazane jest spożywanie produktów zawierających kofeinę (czyli kawy, herbaty i czekolady), ponieważ może ona powodować rozdrażnienie i nasilać bolesność piersi.
    Alkohol również nie jest naszym najlepszym przyjacielem w tym czasie, ponieważ intensyfikuje bóle głowy, zmęczenie i wzmaga apetyt na słodycze.

  3. Bądź aktywna fizycznie – skorzysta na tym zarówno twoje ciało, jak i dusza

    Szybkie spacery na świeżym powietrzu, aerobik, pływanie, taniec lub jogging poprawią krążenie krwi, pozwolą zrelaksować mięśnie, nie pozwolą na zatrzymywanie wody w organizmie, a przede wszystkim wzmożą produkcję endorfin, które poprawią nastrój, a nawet mogą stać się naturalnym środkiem przeciwbólowym.

  4. Uprawiaj seks!

    Orgazm powoduje odpływ krwi i innych płynów z przekrwionych narządów płciowych, co łagodzi napięcie, ból mięśni i poprawia krążenie. Warto więc oddawać się tej przyjemności bez ograniczeń 🙂

  5. Wysypiaj się, ponieważ brak snu wpływa na większą drażliwość

    Śpij co najmniej 7–8 godzin na dobę. Zwłaszcza na tydzień przed miesiączką. Pamiętaj, że najbardziej efektywny jest sen przed północą – warto więc kłaść się około 22.00.

  6. Zrelaksuj się zażywając aromatycznych kąpieli w otoczeniu zapachowych świec i ulubionej muzyki

    Relaksująca kąpiel z odrobiną soli morskiej, mleka, miodu i olejku eterycznego ukoi zmysły oraz rozluźni i zadba o twoje ciało. Nerwy ukoi olejek o zapachu lawendy i melisy, a olejek grejpfrutowy doda energii i wspomoże walkę z cellulitem.

    Zażywając kąpieli należy pamiętać, że temperatura wody nie może być wyższa niż 38 stopni, a kąpiel nie powinna trwać dłużej niż 20 minut. Olejków nie stosuj bezpośrednio na skórę, tylko rozprowadź kilka kropel (zazwyczaj 4-5, a w przypadku olejków cytrusowych nie więcej niż 2-3 krople) w mleku, miodzie lub oliwie z oliwek, a następnie wlej do wody.

  7. Pij zioła o działaniu uspokajającym i moczopędnym

    Zamiast kolejnej kawy, zaparz sobie uspokajającą melisę. W aptekach i sklepach zielarskich kupisz też wiele mieszanek ziołowych działających lekko moczopędnie. Ich picie wspomaga usuwanie z organizmu nadmiaru wody. Pamiętaj jednak, że ich nadużywanie może prowadzić do odwodnienia i utraty cennych minerałów – herbatki ziołowe należy dawkować zgodnie z zaleceniami.

 Jeśli objawy są na tyle uciążliwe, że uniemożliwiają normalne funkcjonowanie i domowe sposoby nie są  w stanie im zaradzić, należy skierować swoje kroki do gabinetu ginekologicznego i endokrynologicznego.

Lekarz najpewniej zleci wykonanie badania poziomu hormonów i jeżeli uzna to za konieczne, zastosuje kurację hormonalną lub inne leczenie farmakologiczne.

Pomóż ulepszyć portal!

Wypełnij anonimową ankietę
Oceń!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *