Pierwszy sekspozytywny portal dla kobiet o erotyce, seksie i intymności.
Gadżety erotyczne

Czekoladowa świeca do masażu Shunga. Recenzja

Jakie opowiadania chcesz przeczytać?

Wypełnij anonimową ankietę

Każdy z nas, widząc reklamę ekskluzywnego SPA w telewizji czy też przechodząc obok gabinetu odnowy, pomyślał chociaż raz o tym aby oddać się w doświadczone ręce masażysty (bądź masażystki) i pozwolić sobie na chwile relaksu. I owszem, polecam kiedyś tego spróbować – lecz dziś przedstawię wam produkt, dzięki któremu masaż będzie dla was ucztą. Dosłownie. Czego potrzebujemy? Chętnego partnera oraz specjalnej świecy.

Shunga – aromatyczna świeca do masażu

Aromatyczna świeca? Taka, która pachnie tylko wtedy gdy się nie pali? Otóż nie. Firma Shunga specjalizuje się w tego typu „gadżetach” i przygotowała dla nas świecę, której zapach nie opuści nas przed, w trakcie oraz po masażu. Ja zdecydowałam się na świece o zapachu czekoladowym. I był to strzał w dziesiątkę. Chyba tylko kakaowiec może równać się z tym aromatem. Wybacz mi czekolado…

Relaks i intymność w jednym

Wygodne miejsce, dłonie partnera, zapachowa świeca. Trzy rzeczy o które nie powinno być trudno. Kładziesz się i oddajesz chwili. Świeca wolno roztapia się pod wpływem płomienia a następnie jest rozprowadzana po twoim ciele przez inne dłonie. Czy opis sam w sobie nie jest już intrygujący? Dodajmy do tego domowe zacisze oraz nastrojową muzykę i mamy pomysł na spędzenie reszty wieczoru.

Zalety świecy do masażu

Prócz oczywistego punktu, że jest to idealny sposób na spędzenie romantycznych chwil (które mogą się przeciągnąć ;>) to warto wspomnieć o tym, że świeca:

– nie zatyka porów – przez co nie musisz się o nic martwić
– do jej produkcji nie użyto parabenów, cukru ani glutenu
– dobrze nawilża ciało – jest dobrą alternatywą dla oliwki do masażu
– można ją stosować do codziennej pielęgnacji

Wady? Tylko jedna – po prostu się kiedyś kończy. Ale nic nie szkodzi, przy następnym zamówieniu, zatroszczyć się o większą pojemność – lub od razu najlepiej zamówić dwie.

Podsumowując

Jak już wyżej wspomniałam, można ją stosować jako nawilżanie ciała jako codzienny rytuał lub… używać jej do zmysłowego masażu we dwoje. Niby nic, a potrafi urozmaicić grę wstępną i uczynić ją bardziej namiętną. Dodać do tego lampkę wina, stłumione światło i klimatyczną muzykę – najlepsza gra zmysłów jaka może być! A jeśli Twój partner również kocha czekoladę nie będzie mógł się od Ciebie oderwać.

Świeca może palić się do 40h, jest też bardzo wydajna – wystarcza na kilka masażów. Po roztopieniu można ją spokojnie wylać na ciało (dla przezornych i ostrożnych – sprawdźcie palcem czy nie jest zbyt gorąca). Jeśli chodzi o wygląd pudełeczka, co pewnie dostrzegliście na zdjęciach – jest pięknie ozdobione ilustracjami, więc może być podarowana nawet w prezencie.

Ogólne wrażenia? Polecam wam z czystym su mieniem – myślę, że spełni wasze oczekiwania. Sama sięgnę po nią nie raz, tym razem spróbuję jednak innych, nowych zapachów.

Oceń wpis!
Ocen: 1 Średnia: 5

Jakie opowiadania chcesz przeczytać?

Wypełnij anonimową ankietę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *