Wpisy

Minetka idealna | Poradnik dla par

Porozmawiajmy o seksie oralnym. Tu znajdziesz odpowiedź na pytanie: jak zrobić minetę? Wbrew pozorom nie jest to czynność dla wszystkich naturalna i oczywista, a warto zagłębić się w ten rodzaj dawania rozkoszy. I to podchodząc do tematu z obu perspektyw! Podczas rozmów ze znajomymi mężczyznami, wyłapałam kilka kwestii, takich jak to, że „to tyle trwa”, a czasem efektu w ogóle nie widać, za to drętwieją szczęki i języki… Panie za to czasami nie wiedzą, jak „powinny zachowywać się” podczas pieszczot – brak ekspresji, zbyt dużo ekspresji, zdać się na partnera, czy może jednak nim pokierować? Czytaj dalej

Oceń wpis!
Ocen: 2 Średnia: 5

Wspomnienie sytuacji z lat 60 | Ciąg dalszy

Wsuwała i wysuwała z buzi aż znowu zrobił się twardy.
-Chodź na tapczan. Wstała i trochę się wytarła, wyszliśmy z wanny a ona złapała za członka i pociągnęła mnie za sobą. Położyła się na plecach na tapczanie. Położyłem się obok a ona znowu ułożyła się na moich udach, frontem do mnie i zaczęła całować mi członka. Założyłem ręce pod głowę i patrzyłem, co robi. Czytaj dalej

Oceń wpis!
Ocen: 3 Średnia: 3.7

Tajemnicza nieznajoma

Tak wiem, że masz mnie na oku. Czuje Twój wzrok na sobie, kręci mnie owijanie sobie ciebie wokół palca. Lubisz na ostro i chcesz nade mną dominować, ale nie ze mną takie numery. To ty możesz być moją zabawką jeśli najdzie mnie ochota. Skinę palcem i będziesz mój.
Czytaj dalej
Oceń wpis!
Ocen: 29 Średnia: 2.3

Wspomnienie sytuacji z lat 60

W czwartek jak zwykle była po kolacji potańcówka. Orkiestra dobrana z uczniów rżnęła jak w remizieOczywiście co chwila koncert życzeń i „Historia pewnej znajomości”- ale to już w chwili przerwy w grze orkiestry, przez radiowęzeł. Tańczyłem oczywiście z Grażyną, niedawno poznaną koleżanką Maćka który poderwał najbardziej umalowaną kremopudrem na obozie Alicję. Grażyna była zgrabną brunetką o ciemnych włosach, lekko piegowata, mieszkała na Żoliborzu. Ponieważ oboje tańczyliśmy tak sobie, więc rytm jak w tangu (to akurat umiałem) i jakoś tak wyszło,  że ja przytuliłem nieco mocniej. Nie zaprotestowała. Czytaj dalej

Oceń wpis!
Ocen: 17 Średnia: 4.1

Przyjaciółka czy kochanka?

Jestem już dojrzałą kobietą po czterdziestce. Jak większość ludzi w tym wieku mam swoją rodzinę i troje „dorosłych” dzieci.
Czasami gdy patrzę na nie to wracam myślami do swoich młodzieńczych szalonych i mogła bym powiedzieć beztroskich lat, nie licząc szkoły, miłosnych zawodów czy np. jakże strasznych zwad z przyjaciółką.

Czytaj dalej

Oceń wpis!
Ocen: 15 Średnia: 4.1

Lotnisko | część III

Rafał był już przed drzwiami. Monika otworzyła mu drzwi i z uśmiechem zaprosiła go do środka.

– Jesteś cały mokry – powiedziała. Zdejmij koszulkę dam ci ręcznik.

Weszliśmy do środka. Mieszkanie robiło wrażenie bardzo duży salon połączony z kuchnią na środku duża kanapa idealna do igraszek, z dużych okien miała widok na pobliski park. Usiadłem na kanapie w samych dżinsach. Monika nalewała drinki w kuchni. Czytaj dalej

Oceń wpis!
Ocen: 10 Średnia: 2.9

Pierwsze kroki w stronę przyjemności

Niedawno zaczęłam się masturbować. Jestem niedoświadczoną, młodą dziewczyną, która swój pierwszy raz ma jeszcze przed sobą. Naszła mnie więc myśl, że zrobię sobie dobrze… sama. Czytaj dalej

Oceń wpis!
Ocen: 21 Średnia: 3.2

Erotyczny seans

Byłam sama w domu, kładąc się do łóżka późnym wieczorem włączyłam telewizor z nadzieją, że natrafię na coś ciekawego. Jak to zwykle bywa, zanim znalazłam coś, co mnie zaciekawiło przeskakiwałam po wszystkich kanałach nudząc się coraz bardziej. Czytaj dalej

Oceń wpis!
Ocen: 26 Średnia: 3.8

Doktor Sylwia

– Proszę wejść – usłyszałem w odpowiedzi na moje delikatne pukanie w drzwi.
Niepewnie sięgnąłem do klamki, wziąłem głęboki oddech i wszedłem do gabinetu. Moim oczom ukazała się doktor Sylwia, u której byłem umówiony na wizytę. Moją uwagę natychmiast przykuł jej piękny i profesjonalny wygląd. Czytaj dalej

Oceń wpis!
Ocen: 36 Średnia: 2.5

Sauna

Mam na imię Justyna i chciałabym podzielić się niezapomnianym przeżyciem. Jestem wielką fanką saunowania. Śmiało można uznać mnie za saunoholiczkę. W saunowanie udało mi się wkręcić mojego narzeczonego – Tomka. Uwielbiamy nasze wspólne wypady do sauny. Z bólem przyznaję, że do naszej sypialni zaczęła wkradać się lekka monotonia. Tomek też to odczuwał, dlatego wpadł na pomysł jak nas trochę pobudzić. Czytaj dalej

Oceń wpis!
Ocen: 36 Średnia: 4.5