Pierwszy sekspozytywny portal dla kobiet o erotyce, seksie i intymności.

opowiadanie erotyczne

Opowiadania czytelniczekOpowiadania erotyczne

Skok z obietnicą

Pogoda jak na koniec września była całkiem znośna. Słońce przeświecało delikatnie przez gęste chmury, które przeganiał chłodny wiatr. W radio leciała wesoła muzyka, dziewczyny rozmawiały śmiejąc się głośno. – Tu musisz skręcić! – Nie to jeszcze nie tutaj. Na rondzie w lewo. – Okej… nadal nigdzie nie widzę żadnej wieży.
Opowiadania erotyczne

Granice pożądania

Stałem przed wielkim oknem w swoim biurze, jak zawsze o tej porze moi pracownicy pośpiesznie wchodzili do budynku firmy. Jednak tego dnia mój wzrok powędrował na młodą kobietę, która wysiadła właśnie z nowego, służbowego auta. Wąska, krótka spódniczka, biała koszula, czarne szpileczki, ciemne okulary i aktówka. Jej jasne włosy, delikatna postura i zarys niebywale zgrabnego kobiecego ciała, momentalnie przywołały wspomnienia.
Opowiadania erotyczne

Jesienna słota nie musi być nudna

Nazywam się  Ola i chciałabym podzielić się ze wszystkimi to co przeżyłam w ostatnim czasie. Jak do tego doszło? Sama nie wiem. Tak jakoś po prostu. Wspólne lekcje gimnastyki z moim przyjacielem dopięły swego. Na początku nic między nami nie iskrzyło. Takie tam koleżeństwo spowodowane wspólnym startem w zawodach. Wszystko rozpoczęło się tamtego deszczowego jesiennego dnia. Po wspólnym treningu ruszyłam do domu. W połowie zastała mnie straszna ulewa. Całe szczęście, że jechał właśnie on. Zabrał mnie do siebie.
Opowiadania czytelniczekOpowiadania erotyczne

Randka

Robert i Julia mieli przed sobą naprawdę przyjemną randkę. Spędzali czas w jej mieszkaniu, szykowali wspólną kolację. On przyniósł ich ulubione wino, ona zrobiła porządne zakupy, aby mogli upichcić to, na co będą mieli ochotę. Julia założyła swoją ulubioną małą czarną, w której zawsze bardzo podobała się Robertowi. Oboje byli w świetnych nastrojach.
Opowiadania czytelniczekOpowiadania erotyczne

Nocnym pociągiem aż do końca świata

Pociąg do Malborka, rodzinnego miasta Maćka, mieliśmy chwilę przed dwudziestą pierwszą. Ciągnąc walizki przez krakowski PKP, zgrzytaliśmy zębami: on – w szortach i T-shircie, ja – w dość cienkiej sukience. Rozochoceni ciepłym, majowym popołudniem nie przewidzieliśmy, że wieczorem zrobi się tak zimno.
Opowiadania czytelniczekOpowiadania erotyczne

Jeszcze jedno seminarium

Skończyłam ostatnie zajęcia z pierwszorocznymi. Te półtorej godziny zmęczyło mnie bardziej niż cały dzień. Większość studentów nie przeczytała tekstu, który udostępniłam im mailem, więc nie było z kim ani o czym dyskutować. Najgorsze jest to, że jeszcze dwa lata temu zrobiłabym im za to esej – pełnoprawny, z bibliografią, szczegółowym opracowaniem i własnymi wnioskami. Ale już mi się nie chciało.