<< Sponsorowane
Neon      wtorek, 22.09.2015

Czy mając 50 lat można wyglądać na 35?

Oceń ten artykuł
średnia:

0

(0 głosów)

Każdy chciałby wyglądać młodo bez względu na to, ile ma lat. Na świecie zawsze szukano sposobu powstrzymania procesu starzenia się człowieka, ale niestety bezskutecznie. Pomimo wysiłków naukowców, możliwe jest tylko na opóźnianie efektów upływającego czasu, a te można  zaobserwować najpierw na twarzach, gdy pojawiają się pierwsze zmarszczki, a skóra zaczyna tracić swoją pierwotną jędrność i elastyczność.

Szczególnie kobiety zrobią wszystko, co tylko jest możliwe, aby wyglądać młodo jak najdłużej. Nie jest tajemnicą, że odpowiednia pielęgnacja od najmłodszych lat pozwala na utrzymywanie skóry w dobrej kondycji. Właściwa higiena, dieta i tryb życia pomagają jednak do czasu. U jednych pań wcześniej, u innych później, pewnego dnia na buzi pojawia się pierwsza, drobna zmarszczka czy małe przebarwienie. Skóra staje się cieńsza i mniej elastyczna. A wszystko to powoduje złe samopoczucie, a czasem nawet strach przed przemijaniem.

W dzisiejszych czasach nie ma jednak powodu do paniki. Z pomocą przychodzi biotechnologia i doskonale rozwinięty przemysł kosmetyczny. Dzięki zakrojonym na ogromną skalę badaniom naukowym, na rynku jest wiele preparatów kosmetycznych, które są w stanie powstrzymywać efekty procesu starzenia się skóry. Obecnie wykorzystuje się nawet egzotyczne surowce w celu pozyskania substancji, które świetnie pielęgnują, odżywiają i chronią skórę przed skutkami upływającego czasu, przed niekorzystnym wpływem środowiska. Doskonale opracowane kremy, balsamy czy też inne specyfiki dostarczają skórze substancji, których z wiekiem po prostu ubywa w organizmie człowieka, a wszystko to sprawia, że dzisiaj pięćdziesięciolatka może wyglądać tak, jakby miała piętnaście czy nawet dwadzieścia lat mniej.

Niemal co roku jesteśmy świadkami nowych odkryć naukowców, którzy prowadzą swoje badania na zlecenie wielkich koncernów kosmetycznych. Na rynku pojawiają się więc preparaty oparte na innowacyjnych składnikach. Kilka lat temu wielkim przebojem był koenzym Q10, potem ogromną karierę robił kwas hialuronowy i kolagen. Nie tak dawno kosmetologię zrewolucjonizowały lipidy i peptydy. Obecnie bardzo pożądane w kosmetykach są roślinne komórki macierzyste, a odkrycie dobroczynnego wpływu na skórę ekstraktów z kawioru spowodowało pojawienie się na rynku całych serii preparatów kawiorowych. Naprawdę jest w czym wybierać i czym pielęgnować skórę. Jeśli tylko jeszcze dysponujemy odpowiednim zapleczem finansowym, to już w ogóle nie ma problemu. Lecz gdy nasz budżet jest ograniczony, musimy staranniej szukać możliwości w tym zakresie. To oczywiście jest wykonalne. Chociażby doskonałe, luksusowe kremy kawiorowe La Milu bez problemu sprostają nawet wysokim wymaganiom pań. Połączenie wyciągu z kawioru z komórkami macierzystymi pozyskiwanymi z winogron, gwarantuje właściwą regenerację skóry, przywraca jej młodzieńczy, świeży wygląd. Kremy La Milu efektywnie odbudowują naturalną barierę ochronną skóry i przez to chronią ją przed niekorzystnym działaniem wolnych rodników, które bezpośrednio odpowiadają za przyspieszanie procesów starzenia się. Co więcej, te ekskluzywne kremy oferowane są w atrakcyjnej cenie, dzięki czemu wiele kobiet może je regularnie stosować.

Warto śledzić informacje na temat nowości kosmetycznych, które kiedyś były zarezerwowane tylko dla osób z pierwszych stron gazet. Dziś świat się zmienił i w tym zakresie. Każda z nas może wyglądać pięknie i młodo przez długie lata. Głowa do góry!

Czytany 212 razy

Podobał Ci się ten tekst? Podziel się nim z innymi:

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież