Pierwszy sekspozytywny portal dla kobiet o erotyce, seksie i intymności.
Artykuły

Spanking. Chcesz dostać klapsa?

Podziel się o czym chcesz przeczytać!

Wypełnij anonimową ankietę

Jak pamiętacie jakiś czas temu byliśmy na warsztatach spankingu zorganizowanych przez proseksualna.pl Temat na tyle Was zainteresował, że prosiłyście o więcej informacji. Jako adepci kursu postanowiliśmy zrobić wywiad z prowadzącą.

 

Nat, jako osoba, która zna się na dawaniu klapsów i wie jak to robić, żeby było przyjemnie i bezpiecznie powiedz, co to jest spanking i dlaczego sprawia taką przyjemność?

Spanking daje nam poczucie obcowania z praktykami kojarzonymi ze sferą kinku, z pewnym seksualnym tabu. Niektórych bardzo kręci świadomość, że w codziennym życiu są postaciami dominującymi, a „po godzinach” dostają lanie – i na odwrót. To jest przyjemność psychiczna.

 

Ale ze spankingu płynie przede wszystkim przyjemność fizyczna. Podczas klepania pośladków czy ud, krew napływa nie tylko do tych części ciała, ale również do genitaliów, dzięki czemu ulegają one podobnemu ukrwieniu jak przy podnieceniu seksualnym.

 

W tym obliczu kary cielesne wobec dzieci wydają się nieco nie na miejscu, nieprawdaż? (śmiech)

 

Skoro już wiemy jak to wygląda, to jak zacząć przygodę z klapsami?

Po pierwsze: zorientować się czy partner/ka też jest gotowy/a na tego typu zabawy. Jeżeli tak, fantastycznie! Wtedy wystarczy obgadać, co, gdzie i jakimi gadżetami, oczywiście jeżeli ciekawią nas akcesoria do spankingu. Radzę też ustalić zawczasu, jak daleko chcemy się posunąć – czy włączyć do naszego życia seksualnego tylko klapsy czy może pójść też o krok dalej i na przykład wprowadzić nieco role-playingu, przebieranek. Rozmowa o własnych granicach i preferencjach jest bardzo istotna, ponieważ pozwala nam zrozumieć, czym spanking lub ogólnie – praktyki kojarzone z BDSM, są dla tej drugiej osoby.

 

Po drugie: odrobić lekcje z anatomii, czyli dowiedzieć się, które miejsca na ciele są „bezpieczne”, a które absolutnie nie powinny być klepane. Najbezpieczniejsze są, oczywiście pośladki i uda, ogólnie – te miejsca, w których skóra nie pokrywa ważnych organów wewnętrznych (jak na przykład nerki czy płuca) oraz nie styka się bezpośrednio z kośćmi (jak na żebrach, kościach biodrowych, kolanach czy kostkach).

 

Czy klapsy są tylko dla kobiet?

Nie rozumiem pytania! Masz na myśli to, czy tylko kobiety „lubią” być bite?

 

Ale zupełnie na poważnie: wiem, że uważa się, iż w związkach hetero to mężczyzna jest stroną aktywną, inicjatorem i „agresorem”, również w seksie. To przekonanie podkreśla między innymi literatura kobieca, czyli okryty złą sławą Grey. W rzeczywistości zarówno kobiety, jak i mężczyźni mogą lubić klepać czy być klepanymi – w zależności od tego, kto i z czym czuje się komfortowo. Ja i mój partner na przykład z powodzeniem wymieniamy się rolami, ale są i takie pary, u których ten podział na „bottom” i na „top” jest sztywny i niezmienny.

 

W jakiej pozycji będzie przyjemnie i wygodnie?

Propozycji jest kilka, czasem są one uzależnione od narzędzia, czasem od wzrostu uczestników zabawy.

 

Ja na przykład bardzo lubię pozycję przez kolano, w której – jak sama nazwa wskazuje – przekładam drugą osobę przez kolano. Można również klepać osobę, która stojąc z lekko rozchylonymi udami opiera się na przykład o stół czy krzesło lub klęczy w pozycji na czworaka.

 

Czym i jak klepać?

Na początek rękami. Przed sesją spankingu skórę oraz mięśnie trzeba odpowiednio przygotować, rozgrzać, oklepując ją i masując. I nie ukrywam, że jest to niemały wysiłek fizyczny. Jeżeli pominiemy etap rozgrzewki, dalsze uderzenia, te ze zwiększoną siłą, będą boleć nieprzyjemnie. Klepiąc, możemy zmieniać układ dłoni – uderzanie sztywnymi palcami będzie bardziej ostre, zaś lekko zaokrągloną dłonią – tępe.

 

Jeżeli sięgamy po narzędzia, mamy do wyboru paletki, szpicruty, bicze, baty czy packi, a także laski do caningu. Możemy też użyć skórzanego pasa. W zależności od tego, z jakiego materiału wykonano narzędzia (skóry, silikonu, drewna etc.), będą zmieniać się doznania płynące z ich użytkowania. Dlatego uważam, że warto wybrać się do sklepu (jeżeli interesują nas szpicruty i baty z powodzeniem sprawdzi się sklep jeździecki) i na miejscu, na własnej dłoni lub udzie sprawdzić, co dane akcesorium robi, ile siły musimy użyć, aby wydobyć z niego pełną moc i czy aby na pewno te doznania są dla nas przyjemne.

 

To już zależy od indywidualnych upodobań. Gadżet i doznania z niego płynące muszą podobać się przede wszystkim osobie klepanej. Nie zapominajmy jednak, że i osoba aktywna powinna lubić swoje narzędzie. Na rynku dostępnych jest obecnie wiele marek i produktów, więc każdy znajdzie coś dla siebie.

 

Jak zorganizować sesję spankingu?

Nie bez powodu w BDSM mówimy o pojęciu „sceny”, która ma początek, środek i koniec. Również spanking wymaga przygotowania przestrzeni gry oraz ustalenia ramowego scenariusza: kto robi co i komu. W zależności od tego, co nas kręci, możemy uciec się do role-playingu lub bawić się jako „my” – również od tego będą uzależnione nasze przygotowania. Role playing czasem łączy się z przebierankami, a więc również z przygotowaniem kostiumu.

 

Wypadałoby także upewnić się, że w domu nie będzie innych osób, w szczególności dzieci. Spanking to dość głośna rozrywka, ale również wymagająca intymnej atmosfery oraz czasu, więc lepiej, aby nic nas nie goniło.

 

Musimy też wcześniej ustalić, jakimi zabawkami się posłużymy i mieć je w zasięgu ręki. To nic, jeżeli część pozostanie niewykorzystana, przynajmniej nie będziemy biegać po całym mieszkaniu w poszukiwaniu zaginionej paletki.

 

 

W jaki sposób można urozmaicić klapsy, aby spotęgować przyjemne doznania?

Można zawiązać drugiej osobie oczy. Wyeliminowanie zmysłu wzroku nie tylko przyprawi drugą osobę o dreszczyk niepewności, ale również sprawi, że z dużo większą intensywnością będzie reagowała na bodźce.

 

Stymuluj nie tylko dotykiem – drażnij zmysł węchu, smaku, słuchu: rozpal aromatyzowaną świecę (najlepiej taką do masażu – wykorzystasz ciepły olejek podczas dalszych zabaw, możesz używać go naprzemiennie z kostkami lodu). Sięgnij po jadalne kosmetyki lub wino, włącz muzykę lub wręcz przeciwnie – w całkowitej ciszy zaprezentuj świst palcata lub bicza.

 

Możesz także związać drugą osobę, nawet w znaczeniu symbolicznym, czyli zabronić jej zmieniać pozycję.

 

Eksperymentuj z rodzajami klapsów lub dotyku – antycypuj kolejne uderzenia, zmieniaj ich intensywność, na rozgrzanej skórze przechodź nagle od wodzenia po ciele drugiej osoby opuszkami palców do mocniejszego uderzenia. Rozkoszuj się tą chwilą. W spankingu zarówno bycie klepiącym, jak i klepanym to ogromna przyjemność.

 

O czym należy pamiętać, aby wszystko odbyło się bezpiecznie?

O anatomii i wrażliwych miejscach. O tym, że sesja spankingu nie służy odreagowaniu na drugiej osobie wszystkich stresów danego dnia czy dosłownego ukarania jej za niewyniesione śmieci. O tym, że ważna jest komunikacja i o ustaleniu bezpiecznego słowa. Na warsztatach sugerowałam, aby posługiwać się kolorami sygnalizacji świetlnej: „zielony”, czyli wszystko mi się podoba i czuję się komfortowo; „żółty” – zwolnij, przegadajmy, co jest nie tak i kontynuujmy zabawę; „czerwony” – zatrzymujemy akcję i kończymy scenę.

 

Co należy zrobić po sesji spankingu?

Zaopiekować się osobą, która właśnie dostała lanie – można podać jej wodę lub owinąć kocykiem, zaaplikować łagodzącą maść lub krem na klepane miejsca (siniaki w tym sporcie to norma), przytulić ją i dać sobie wyraźny znak, że scena się skończyła i właśnie wracamy do codziennego rytmu.

 

Nat dziękujemy za ogromną ilość wiedzy, którą nam przekazałaś. Dzięki Tobie na pewno nie jedna czytelniczka wprowadzi do swojej sypialni coś nowego i podkręcającego atmosferę 😉

 

A Wam drogie czytelniczki życzymy nieziemskich nocy i spełnienia nie tylko w łóżku ale też na kolanie 😉

Podziel się o czym chcesz przeczytać!

Wypełnij anonimową ankietę
Oceń wpis!
Ocen: 0 Średnia: 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *