Artykuły

Niepokorna, Madeline Sheehan – Recenzja książki

Czytałam wiele książek o miłości czy pożądaniu, lecz „Niepokorna” jest pierwszą, która wzbudziła  taką dawkę mieszanych uczuć. Ciekawość co stanie się na następnej stronie, złość, że nie dzieje się tak jak powinno lecz nadal przyciąga i kusi. Myślisz, że to kolejna powtórka Grey’a? Nie tym razem. To powieść, która potrafi wstrząsnąć…

W mój gust literacki wpisują się raczej historie, w których miłość pomiędzy bohaterami jest widoczna w bardziej namacalny sposób. Tutaj to uczucie jest przedstawione dość ordynarnie. Ciągłe, wulgarne określenia w stosunku do kobiet i niektóre wątki mogą wywołać grymas na twarzy. Jeżeli autorce – Madaline Sheehan – chodziło o kontrowersyjny język – na pewno dopięła swego. Suka, dziwka i inne „pieszczotliwe” zwroty w kierunku kobiet, które odbierają to niemal jako komplement to norma dla tej książki – dla mnie jest to co najmniej dziwne.

Jeżeli chodzi o tytułową Niepokorną – jest nią Eva Fox. Kobieta, która od małego wychowywała się między Harleyowcami. Przesiąknęła ich trybem życia oraz pasją do motocykli. Kiedy ledwo osiągnęła lat -naście zapragnęła mężczyzny, który spokojnie mógłby być jej ojcem. Deuce – bo o nim mowa -przywódca klubu Hell’s Horsemen. Tak samo jak Eva – za rodzinę ma Harleyowców. Na tym ich wspólne cechy się kończą. Dla naszej bohaterki, Deuce to zakazany owoc. Kusi ale wie, że nie powinna go zrywać.

Los bywa jednak przewrotny. Ich drogi przecinają się niczym drogi szybkiego ruchu w Ameryce. Czy to „skrzyżowanie” będzie jednak miało szczęśliwe zakończenie? Krótkie spotkania. Szybki seks. Złość. Rozstanie. Ich uczucia budują się szybko lecz i szybko się burzą przez co sama nie potrafiłam zacząć im kibicować i ich miłość traktowałam pobieżnie.

Książkę przeczytałam szybko – jak bym sama wsiadła na jednego z motocykli. Nie potrafiłam wczuć się w historię tu przedstawioną. Pomijając język książki, o którym pisałam na początku, nie do końca określone uczucie pomiędzy Eva, a Deucem oraz słabo zarysowana otoczka tej całej historii sprawia, że książka jest lekturą którą można przeczytać „na raz”.

Za przeczytanie tej ciekawej książki dziękuje Wydawnictwu Czwarta Strona. 😉

 

Oceń!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *