Rianne S Heart Vibe, wibrujący masażer łechtaczki | Recenzja

Z pewnością słyszałaś już o masażerach łechtaczki, z którymi orgazm smakuje znacznie lepiej. Dziś chciałabym poznać cię z uroczym serduszkiem Heart Vibe marki Rianne S. To był mój pierwszy masażer z jakim miałam do czynienia – i szczerze bardzo miło mnie zaskoczył.

Heart Vibe, wibrujący masażer łechtaczki 

Zacznijmy od opakowania. Gadżet mieści się w pudełeczku o niewielkich rozmiarach, które jest eleganckie i przypomina prezent. Dzięki czemu można podarować go komuś (albo sobie) jako upominek z okazji lub bez, po prostu z miłości ;)

Na pierwszy rzut oka widzisz słodkie serduszko, które tylko czeka aż weźmiesz je w dłoń. Mi przy pierwszym kontakcie skojarzyło się ono z breloczkiem. Jednak na szczęście to maleństwo to coś więcej. Mały symbol przyjemności, który magazynuje w sobie duże pokłady pozytywnych wibracji.  Serduszko jest przyjemne w dotyku, aksamitne, i w dodatku ma śliczny koralowy kolor. Pod względem dyskrecji zdał egzamin – pewnego razu po prostu zapomniałam go sprzątnąć i leżał na wierzchu. W odwiedziny wpadła mama, która na szczęście nie zorientowała się co to jest i do czego służy ;)

Jak działa serduszko Heart Vibe?

Działa tak jak powinno! Czyli dostarcza przyjemność. Dużo przyjemności. Wspomnę na początek, że zasilane jest za pomocą wbudowanego akumulatorka. Do zestawu jest oczywiście dołączony kabel USB, którym naładujemy nasz gadżet. Ładowanie jest szybkie = szybko możemy zacząć kolejną rundę igraszek solo.

Małe wielkie serce – mimo niewielkich rozmiarów kryje w sobie 10 trybów wibracji, spośród których znajdzie się ten jeden (choć w praktyce jest to zazwyczaj kilka trybów), który wpasuje się w nastrój i potrzebę. Moim faworytem jest bez dwóch zdań najsilniejszy tryb, który ma stały rytm wibracji. Na plus jest także łatwość obsługi gadżetu, która zamyka się w jednym guziczku. Odpowiada za włączanie, wyłączanie oraz sterowanie trybami. Przycisk znajduje się na boku urządzenia przez co dostęp jest łatwy i szybki.

Czy masażer Heart Vibe jest cichy? Tak, mimo intensywności wibracji silniczek pracuje cicho. Bardziej będziemy musiały troszczyć się o swoje głośne westchnięcia i pojękiwania.

Masażer łechtaczki sprawdza się także podczas seksu z partnerem

Tak. Po użyciu solo nadszedł czas na wspólne testowanie. Z racji tego, że jest niewielkim gadżetem jest bardzo wygodny w pozycji misjonarskiej. Oprócz tej klasycznej pozycji serduszko spisało się także na jeźdźca. Podwójna stymulacja dostarcza więcej doznań, dzięki czemu łatwiej osiągnąć orgazm – dlatego polecam paniom, które poszukują gadżetu skracającego drogę na szczyt :)

Higiena i przechowywanie gadżetu

Materiał z którego wykonano serduszko to silikon medyczny, który nie jest porowaty i bardzo łatwo się czyści. Uczulam tych, którzy być może o tym nie wiedzą – do nawilżania gadżetów z silikonu zaleca się używanie lubrykantów na bazie wody, by nie uszkodzić materiału.

Jeśli chodzi o mycie – sama stosuje do swoich gadżetów specjalny spray do czyszczenia gadżetów, ale można również myć je ciepłą wodą z dodatkiem mydła antybakteryjnego. Co do przechowywania– w pudełeczku nie znajdziemy woreczka, do którego możemy włożyć serduszko, musimy się o to zatroszczyć sami. Dla mnie najbezpieczniejszym miejscem jest samo pudełeczko. Odkładam je zawsze do niego i mam pewność, że się nie uszkodzi.

Podsumowując

Nie mam się do czego przyczepić. Gadżet spełnił wszystkie moje oczekiwania. Długi czas pracy po pełnym naładowaniu, dyskretność oraz cicha praca silniczka wraz z aż 10 trybami przyjemnych wibracji. Jest jedna rzecz, która może być dla niektórych minusem – serduszko Heart Vibe nie jest wodoodporne. Ja jednak nie traktuję tego jako wady kompletnej – mam wtedy możliwość zabrania pod prysznic czy do wanny innego towarzysza ;)

Piszesz opowiadania?

Opublikuj je u nas!

Instrukcja wysyłania opowiadania

Jakie opowiadania chcesz przeczytać?

Wypełnij anonimową ankietę
Oceń wpis!
Ocen: 2 Średnia: 5
0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *