Pierwszy sekspozytywny portal dla kobiet o erotyce, seksie i intymności.
Recenzje gadżetów erotycznych

Masażer powietrzny Satisfyer 2 Next Generation. Recenzja

Podziel się o czym chcesz przeczytać!

Wypełnij anonimową ankietę

Bezdotykowa przyjemność – samo to stwierdzenie już wywołuje u mnie przyjemne mrowienie w dolnych partiach ciała. Masażer o którym mowa w tytule potrafi świetnie zrelaksować i skutecznie usunąć zmęczenie po ciężkim dniu – zupełnie jakby miał nadprzyrodzoną moc! Obiecuję wam, że będzie czuć Satysfakcję, przez duże S 😉

Bezdotykowy – bezkonkurencyjny

Tak jak ja nie przepadasz za wibratorami? Owszem, są takie kobiety i ja się właśnie do nich zaliczam 🙂 Wibracje potrafią mnie rozproszyć i często odwieść uczucie orgazmu niż do niego przybliżyć. Z tego właśnie powodu sięgnęłam po masażer bezdotykowy – gadżet, którego według mnie powinna spróbować każda kobieta. Satyisfyer to urządzenie, które ma za zadanie jak najlepiej zaopiekować się łechtaczką, i wierzcie mi na słowo, robi to doskonale. Z ogromną czułością i falami powietrza przy akompaniamencie cichego mruczenia (chyba, że spróbujesz mocniejszego trybu) doprowadzi Cię tam gdzie powinien.

Jak to działa?

Słowo „bezdotykowy” nie oznacza, że lewituje w powietrzu i całą mokrą robotę robi za Ciebie. Chodzi tutaj o fakt, iż w odpowiednim ułożeniu nie dotyka on praktycznie twojego ciała, a cała przyjemność jest przenoszona po przez ruchy powietrza, który generuje. Brzmi interesująco? Dla mnie brzmiało i postanowiłam przetestować go na własnej skórze. Jak pisałam wyżej, nie zawiodłam się. Dzięki 11 poziomom mocy łatwo znaleźć ten odpowiedni dla nas. Jak na dwie baterie AAA potrafi naprawdę mocno zamruczeć.

Pierwsze, drugie i kolejne ważenie…

Za każdym razem kiedy go biorę w dłonie cieszę się, że go kupiłam. Jest poręczny, a przyciski są umiejscowione tak, aby łatwo było je zlokalizować nawet bez patrzenia. Minimalistyczny design czyni go również eleganckim. Myślę, że jeśli zostawiłabym go na wierzchu nie rzuciłby się w oczy nawet najbardziej ciekawskim koleżankom 😉

Och, zapomniałabym! Dla fanek długich i zmysłowych kąpieli (czy szybkich pryszniców) Satisfyer 2 Next Generation staje na wysokości zadania nawet w wodzie – jest wodoodporny dzięki czemu można rozpieszczać się nawet leżąc w wannie. Dodam również, że jest na tyle kompaktowy, że można go użyć podczas wspólnych kąpieli z partnerem. To jeszcze większa przyjemność i bogatsze życie intymne.

Jeśli mowa o trójkątach…

Oczywiście tych TY+ON+GADŻET, to jak najbardziej może być tym trzecim, dodatkowym, który dostarczy jeszcze większej przyjemności. Co do pozycji w jakich najlepiej go używać podczas seksu to najlepiej te, gdzie będzie wygodnie go trzymać i nie będzie nikogo upijał (np. na jeźdźca, bokiem, lub na stojąco). Nie tylko jako dodatek do seksu klasycznego, również seks analny czy oralny możne być nim urozmaicony.

Lubisz orgazmy? Kup go. Szukasz idealnego pierwszego gadżetu? To właśnie on. Cenisz sobie cichą pracę? On to oferuje. Co więcej –jeśli ciężko ci osiągnąć orgazm poprzez stymulację dłonią, nie zastanawiaj się dłużej, ten gadżet może być środkiem na łatwiejsze szczytowanie. Gdybym miała kupić go ponownie zrobiłabym to bez wahania. Spełnia swoją funkcję i jego cena (przystępna) również robi dobrze… 😉

Podziel się o czym chcesz przeczytać!

Wypełnij anonimową ankietę
Oceń wpis!
Ocen: 0 Średnia: 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *