Pierwszy sekspozytywny portal dla kobiet o erotyce, seksie i intymności.
Recenzje filmów

Sex Education 2. Recenzja

Gdy jesteśmy zmuszeni siedzieć w domu, bo akurat dopadło nas przeziębienie lub mamy mniej pracy niż zwykle, możemy oddać się wtedy temu na co nigdy nie mieliśmy czasu. Urlop nie zawsze jest taki długi jak byśmy chcieli (i umówmy się – wtedy serio powinniśmy odpoczywać). Inny dany nam wolny czas powinniśmy poświęcić np. na porządki w szafie, odmalowaniu korytarza, wyplewienie chwastów z ogródka… I ja też zawsze to robię! Zaraz po tym jak obejrzę odcinek, może dwa, góra osiem tego nowego serialu.

Co padło ofiarą mojego polowania po serwisach streamingowych? Choć wybór nie był prosty, postanowiłam… wrócić do szkolnej ławki. Do szkolnego korytarza, pisania po tablicy, użerania się z nauczycielami oraz innymi problemami, z którymi przyszło mi się zmierzyć. Tak się składa, że bohaterowie serialu musza także przez to przejść. W sposób bardziej zwariowany, bezpośredni i z masą innych, nakładających się na siebie problemów. Zapraszam was na krótki spacer po Moordale Secondary School!

Hej Otis! Gdzie masz Maeve?

No tak… zapomniałam. Końcówka pierwszego sezonu Sex Education pozostawiła naszych głównych bohaterów (oraz nas samych!) z słodko-gorzkim posmakiem w ustach. Przyjaźń trójki bohaterów – Otisa, Maeve oraz Erica rozpadła się jak karmnik dla ptaków sklecony szybko na zajęcia z techniki. Pomysł na ”biznes” był – gorzej z wykonaniem. Gdy dodamy do tego nieporozumienia na płaszczyźnie uczuciowej… cóż.

Ale jak szybko można zauważyć, życie w szkole tętni nadal. Nasi bohaterowie ciągle starają się godzić życie szkolne z tym prywatnym. Ktoś ma problemy z ojcem, ktoś inny nie może przemóc się do pierwszego razu albo leczy złamane serce. I spokojnie – nie dotyczy to tylko trójki osób Otis-Eric-Maeve. Na pierwszy plan bowiem wychodzą inne osoby, zarówno znane z sezonu pierwszego jak i nowe. I o dziwo działa to świetnie! Każdy z szkolnych uczniów dostaje tyle czasu aby spokojnie opowiedzieć całą odrębną historie. Ale jak szkoła to są i nauczyciele…

Dzień dobry pani… Milburn?

Widok mamy Otisa w szkole nie powinien nas dziwić, prawda? Przecież rodzice przychodzą do szkoły, choćby na wywiadówki. Albo nagłe spotkania spowodowane wybuchem epidemii chlamydii… to przecież (nie)normalne. Kto na temacie związanym z seksem będzie się znał zatem lepiej niż nasza ukochana seksuolożka? W wyniku zdarzeń zostaje ona chwilowo zatrudniona jako „Pani od TYCH rzeczy„. Zabranie pierworodnemu klientów nie może skończyć się dobrze…

Szkoła życia

Nie tylko seksem człowiek żyje – i serial także. Nie musicie martwić się zatem o ciągle poruszane problemy na temat genitaliów, masturbacji lub orientacji seksualnej. Jak wspomniałam wcześniej, w tym sezonie mamy masę różnych rzeczy, które powinny być poruszone i omówione. W szkole, w domu, gdziekolwiek. Sytuacje przedstawione na małym ekranie nie są tak humorystyczne jak w poprzednim wydaniu. Bohaterowie dojrzeli – i ich problemy także. Czy jakoś sobie z tym wszystkim poradzą? Może tak, może nie – musicie sprawdzić sami. Naprawdę polecam te osiem godzinnych ‘’wykładów’’, warto poświęcić im czas 😉

Jako formę e-lerningu może warto skusić się na kilka lekcji edukacji seksualnej? 😉

Piszesz opowiadania?

Opublikuj je u nas!

Instrukcja wysyłania opowiadania

Jakie opowiadania chcesz przeczytać?

Wypełnij anonimową ankietę
Oceń wpis!
Ocen: 0 Średnia: 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *