Pierwszy sekspozytywny portal dla kobiet o erotyce, seksie i intymności.
Opowiadania erotyczne

Fragmencik bloga :)

Pomóż ulepszyć portal!

Wypełnij anonimową ankietę

gdy pierwszy raz ogoliłam moją mysze wyglądała bardzo slodko.. bez zbędnych włosków.. po prostu jak małej dziewczynki.. łechtaczka była doskonale wyeksponowana, wystarczylo troszke naciągnąć skórkę a juz mozna było podziwiać słodki guziczek rozkoszy 😉 tak też robiłam.. gdy miałam chwilę czasu, a nikogo nie było w domu brałam lusterko i zaglądałam na moją małą myszke.. lubiłam się tak pieściś przed lusterkiem, bo patrzyłam jak robi sie ona coraz bardziej mokra.. jak wypływa z niej „soczek”.. mmm.. to było zawsze podniecające.. jednak najbardziej podniecało mnie wsuwanie paluszka.. tylko jednego, bo miałam zbyt wąską szpareczkę.. 🙁 zatapiał się w niej cudownie.. najpierw połowa, potem już calutki był w dziureczce.. wsuwałam go szybko, szybciutko, tak żeby resztą dłoni ocierać się o łechtunie.. to dodatkowo mnie pobudzało i sprawiało, że wydzieleałam coraz więcej śluzu, było mi wtedy łatwiej wciskać paluszek.. bo może ci co nie wiedzą to się dowiedzą, że dziewica ma problem z wsuwaniem czegokolwiek do szparuni.. nasze myszki są tak malutkie i wąskie.. 🙁 ale to nic.. fajnie czuć jak ścianki pochwy się opinają na paluszku.. cudowne uczucie.. po wszystkim zawsze dawałam paluszek do buzi i oblizywałam 😉

Pomóż ulepszyć portal!

Wypełnij anonimową ankietę
Oceń!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *