Tajemnicza nieznajoma

Tak wiem, że masz mnie na oku. Czuje Twój wzrok na sobie, kręci mnie owijanie sobie ciebie wokół palca. Lubisz na ostro i chcesz nade mną dominować, ale nie ze mną takie numery. To ty możesz być moją zabawką jeśli najdzie mnie ochota. Skinę palcem i będziesz mój.

Dziś zapowiada się zwariowana zabawa do białego rana w ekskluzywnym klubie w centrum miasta.

Będziemy świętować wspólnie podpisany kontrakt. Idziemy do baru napić się whisky. Wychodzę na środek parkietu i zaczynam kręcić biodrami. Uwielbiam kusić mężczyzn, podniecam się gdy widzę ich pełne pożądania spojrzenia. Nagle pojawiasz się i łapiesz mnie mocno w pasie przyciągając do siebie. Czuje ciepło twojej mocnej męskiej dłoni. Kołyszemy się w rytm muzyki, ja lekko się odsuwam by patrzeć w Twoje oczy. Robi mi się gorąco. Nie wiem czy to wina alkoholu czy tego co mogę wyczytać z mowy Twego ciała. Uśmiecham się uwodzicielsko, ale nie myśl, że mnie zdobędziesz. To tylko moje gierki które uwielbiam.

Nagle czuje czyjeś miękkie i delikatne dłonie, które dotykają moich bioder. Bardzo powoli opuszczają się niżej głaszcząc moje nagie uda. Jak to dobrze, że założyłam dziś super krótką mini. Jak widać działa to nie tylko na męską wyobraźnię. Mmmm jak przyjemnie…. czuje, że jestem już wilgotna. Odwracam się nie przerywając pieszczot a moim oczom ukazuje się słodka nieznajoma. Rudowołsa piękność, przepełniona wdziękiem i urokiem. Dziewczyna uśmiecha się bardzo promiennie i dalej mnie głaszczę. Czuje falę gorąca przepływającą przez moje ciało.

Słyszę Twój szept : mogę się dołączyć? Ignoruje Twoje słowa i kołyszę biodrami w rytmie jaki nadają mi delikatne dłonie długowłosej ślicznotki.

Szarpnąłeś mnie mocno do siebie, ciężko Ci opanować swoje podniecenie gdy widzisz jak rozpływam się z rozkoszy. Spoglądam na Ciebie i zaczynamy się całować. Teraz chce poczuć smak tajemniczej nieznajomej. Spoglądam za siebie, jej twarz jest blisko mojej… nasze usta przepełnione pożądaniem spotkały się… och czuje jak pulsuje z podniecenia moja mokra cipka. Nasze języki bardzo delikatnie i powoli wirują… mmmmm czuje smak szampana i truskawek.. sama słodycz.
Łapiesz mnie mocno za pośladki a ja podnoszę nogę do góry i opieram ją o Twoje biodro. Wtedy jej palec wędruje pod moje koronkowe czarne majteczki i zaczyna masować moją nabrzmiałą łechtaczkę. Jęczę z rozkoszy. Przytuliłam się do Ciebie czując jak bardzo twardy i duży jesteś. Jest taki tłok nikt nie zauważy naszej ekstazy.

Rozpinam ci rozporek i wkładam rękę do spodni zaczynając obciągać Twojego sztywnego penisa.

Powoli zwiększam tępo jednocześnie nie wyjmując go na zewnątrz. Jestem wtulona w Ciebie tak byś słyszał moje jęki rozkoszy. Wzdycham do Twojego ucha i mruczę jak napalona kotka. Nieznajoma zaczyna lizać moja szyję i wkłada dwa palce w moją wilgotną i spragnioną szparkę. Zaczynam miarowo poruszać biodrami nabijając się na jej palce, coraz mocniej i szybciej. Ty jesteś taki sztywny, chciałabym go possać, włożyć głęboko w usta patrząc prosto w Twoje oczy. Nagle czuje, że masz mokre spodnie, spuściłeś się mmmm szkoda, że nie mogłam zobaczyć jak tryskasz. Nie wytrzymam już dłużej…ooooooooo taaak jęknęłam  głośno do Twego ucha wijąc się z rokoszy.

A teraz zamówmy prywatną loże i zajmijmy się naszą nową znajomą….

Autor: Zielonooka

Piszesz opowiadania?

Opublikuj je u nas!

Instrukcja wysyłania opowiadania

Jakie opowiadania chcesz przeczytać?

Wypełnij anonimową ankietę
Oceń wpis!
Ocen: 28 Średnia: 2.3
9 komentarzy:
  1. Tajemnicza nieznajoma. says:

    Zielonooka za malo wulgarnych slow cipa,kutas wachanie i oblizywanie sokow z mokrych majtek z sokami z soczystej Cipy. Ramon.

    Odpowiedz
    • NIEGRZECZNA 69 says:

      Ramon…daj ty już spokój z tym wulgaryzmem. Nie wszystkie opowiadania muszą zadowolić twój zboczony i chamski gust. Są bardziej i mniej wulgarne, czytaj te, w których kutasy sypią się tonami, a cipy liże bez wytchnienia.
      To jest pisane dla wszystkich, a nie tylko dla ciebie!

      Odpowiedz
          • TwojPan says:

            Budzę się.
            Po chwili odwracam głowę. Widzę Twoje włosy bez ładu leżące na poduszce. Są potargane jeszcze po nocnych przygodach.
            Leżysz na boku, odwrócona plecami do mnie. Odchylam pościel, moim oczom ukazują się Twoje pośladki…hmmmmm. Kuszący widok… pomyślałem.
            Pościeli już nie ma, jest wciśnięta w róg łóżka. Leżysz całkowicie naga i taka nieświadoma mych zamiarów. Jedną nogę masz wyprostowaną, druga jest zgięta w kolanie. Po cichutku, aby Cię nie obudzić, niczym wąż ześlizguje się w dół łóżka. Teraz widzę Cię całą idealnie. To, co najważniejsze mam na wprost swoich oczu. Pomiędzy udami przedzierają się Twoje wargi na widok których zaczynam czuć miłe sztywnienie. Delikatnie paluszkiem wodzę po Twoich pośladkach. Słyszę jak równomierność oddechu zaczyna się zmieniać. Im mocniej mój paluszek napiera na Twoją cipkę , tym bardziej się zaczynasz wybudzać. Mruczysz cichutko niczym kotka. Ciało nieświadomie poddaje się moim pieszczotom a nogi rozchylają bardziej, dając moim paluszkom większe pole do popisu. Nie czekam wiec długo, zmieniam swoją pozycje tak, bym swobodnie mógł dłońmi rozchylić szeroko pośladki i wpuścić pomiędzy nie mój język.
            Widzę jak na jego dotyk przechodzi Cię dreszcz podniety. Oddech Twój zmienia się całkowicie. Teraz mruczysz znacznie głośniej czując mój język pomiędzy pośladkami. Delektując się Twoją dziurką kciukiem wsuwam się w Twoją cipkę. Zaczynasz się prężyć układając ciało tak aby palec wszedł jak najgłębiej. Jesteś już mokra. Bez żadnych oporów penetruję Twoją cipkę centymetr po centymetrze. Mój język natomiast wije się i wbija coraz głębiej między Twoje pośladki. Po kilku rytmicznych ruchach kciuka, wyciągam go powolutku, przestaje tez lizać Twoja dziurkę. Jesteś już świadoma tego, co się dzieje. Odwracasz się całkowicie na brzuch, unosisz tyłeczek. Nie odrywając głowy od poduszki wypinasz się do mnie oczekując tego, czego pragniesz. Klękam więc bez wachania za Tobą, podciągam Cię jeszcze bardziej do góry wsuwając poduszka pod brzuch. Dłońmi rozchylam Twoje pośladki, jak tylko mogę najszerzej. Przywieram ustami do Ciebie łapczywie liżąc na zmienę obie dziurki. Czuję, że jesteś bliska szczytowania, próbujesz dociskać się do mojej twarzy. Po chwili z Twoich ust wydobywa się krzyk spełnienia. Jednak moje „harce” z tyłu nie zwalniają tempa. Do języka i ust dołącza mój kciuk, który bez problemu ląduje w Twojej dupci. Słysząc Twoje głośne „aaaaa” wsuwam go do końca zaczynajac pieprzyć. Wiem ze jeszcze nie możesz złapać oddechu po pierwszym orgazmie, a już nadciąga drugi. Mój palec rytmicznie wbija się w dziurkę czekając na kolejne Twoje spełnienie. Wypinasz się mocniej i jeszcze mocniej. Kilka kolejnych pchnięć i dochodzisz krzycząc w poduszkę. Zwalniam tempo wyciągam paluszek i delikatnie wodze pomiędzy dwoma dziurkami dając Ci czas na dojście do siebie. Jesteś cudownie mokra. Moja ślina połączona z Twoimi sokami rozlewa się po Twoich pośladkach i pomiędzy nimi. Widzę Twoja gęsia skórkę pojawiająca się podczas mojego dotyku. Odwracasz głowę i półgłosem mówisz…
            – Weź mnie… weź mnie tak jak lubię. Zrób to teraz, chce Cię poczuć w sobie.
            Klękam za Tobą na kolanach, chwytasz z tyłu mojego sztywnego kutasa i celujesz główką tam, gdzie tego pragniesz. Moja główka wchodzi więc powoli między Twoje pośladki widzę jak się zanurza znikając pomiędzy nimi. Wchodzi głębiej milimetr za milimetrem. Słyszę Twoje głośne westchnienia przeplatane słowami…ZERŻNIJ MNIE PANIE.
            Działa to na mnie jak zaklęcie. Pakuje go do końca, zostaje na chwile, na kilka sekund abyś go dokładnie poczuła. Pod wpływem nacisku wyginasz ciało jak prężąca się kotka. Wyciągam i zaczynam rytmicznie się poruszać. Robię to coraz mocniej, coraz ostrzej. Wbijam się szybko, pieprze Cię już tak jak na to czekałaś. Wiem, że Cię to boli, ale wiem też, że chcesz więcej. Wbijam się raz za razem szybko, mocno i głęboko. Czuję, że od Twoich krzyków zdzierasz gardło. Chcesz więcej, jeszcze więcej, wykrzykujesz to raz za razem.
            – Rżnij mnie mój Panie, rżnij ostro.
            Wiem, że jesteś blisko wiem, że za kilka sekund Twoje ciało przeszyje orgazm. Taki, na jaki czekałaś od chwili pobudki. Jednak nie przestaje Cie pieprzyć. Po kilku kolejnych pchnięciach wyskakuję z Ciebie.
            -Odwróć się Suczko!
            Słysząc te słowa posłusznie robisz to, siadasz obok, opierasz się dłońmi o łóżko i czekasz aż strzelę. Wsuwam palce w Twoje usta, wsuwam je głęboko zmuszając Cię do serokiego otwarcia ust. Trzepie go szybko aby Cię zalać. Wyciągam palce z Twoich ust, łapie Cię mocno z tyłu za włosy. Kilka ruchów i zalewam Cię. Strzelam na Twoje usta, policzki, zalewam całą Twoją twarz. Część trafia do ust. Ooooo taaaaak, tego mi było trzeba. Opadam na łóżko widząc jak moja sperma spływa po Tobie. Paluszkami zbierasz kropelkę po kropelce oblizując je dokładnie aby nic się nie zmarnowało.
            Dzień dobry Suczko… Wymawiam to łapiąc oddech.

  2. Barthos says:

    … i zajmijmy się naszą nową znajomą… – czyli będzie druga część? Jeśli tak to czekam z niecierpliwością. Oczywiście przyznałem 5 gwiazdek!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *