Pierwszy sekspozytywny portal dla kobiet o erotyce, seksie i intymności.
Opowiadania czytelniczek

Pierwsze spotkanie

Znamy się bardzo słabo, zaledwie kilka rozmów przez telefon, jednak od pierwszych słów oboje wiedzieliśmy czego chcemy. Ta chemia między nami była odczuwalna po obu stronach słuchawki.  Twój czuły i ciepły głos z nutą stanowczości doprowadza moje ciało do głębokiej podniety.

Jakie to niegrzeczne… rozmawiając z Tobą pieszczę dłonią jędrne piersi, w palcach ugniatam twarde sutki, po czym dłoń schodzi między uda i zaczynam zabawę mokrymi z podniety wargami. Wsuwam paluszki głęboko do dziurki, po czym wkładam takie mokre do ust i namiętnie oblizuję.

Czynność powtarza się wielokrotnie. 

Lecz nie tylko ja jestem taka niegrzeczna. Podczas rozmowy zmienia się ton Twojego głosu, słyszę w nim drżenie, jednak to nie wszystko.
Z ledwością jest słyszalny odgłos Twoich pieszczot. Słyszę jak rytmicznie pracujesz dłonią naciągając skórkę na mokrym penisie. 
Takie odgłosy pobudzają nasze wyobraźnie a to doprowadza do orgazmów, tylko dlaczego ukrywamy ten fakt przed sobą? Ze wstydu a może ze strachu by nie urazić tej drugiej osoby?  Teraz o tym nie myślę. Wiem jedno… pragnę Ciebie jak nikogo innego, chcę poczuć smak Twojego ciała, poczuć Twój męski uścisk na swoim ciele.
Zwariuję!!!
W Twojej głowie kotłują się podobne myśli. Na myśl o mnie w Twoich spodniach robi się ciasno a przed oczami w wyobraźni widzisz jak posuwasz mnie od tyłu a piersi rytmicznie kołyszą się wraz z Twoimi pchnięciami.  Musimy się spotkać, tak dalej już nie może być. 
Tylko jak? Przeszkodą jest odległość. Lecz czym ona jest w stosunku do chęci posiadania tej drugiej osoby? Zapada decyzja…przylatujesz do mnie. 

Na samą myśl robi mi się gorąco. 

Niecierpliwie czekam na ten dzień. Z każdą chwilą przybliżającą nas do spotkania jestem coraz bardziej podniecona. 
Jest ciepły wieczór a ja czekam na Ciebie w hotelowej kawiarni, gdzie umówiliśmy się wcześniej. 
Idziesz… z daleka widzę tą znajomą ze zdjęć postać… zaczynam drżeć… ale co jest powodem… podnieta, czy obawa przed nieznanym? 
Wychodzę na przeciw Ciebie i na powitanie całujesz mnie delikatnie w policzek. Razem idziemy do Twojego pokoju byś mógł się odświeżyć i pójść ze mną na kolację. Kolacja zapoznawcza…. hmmmm, tylko jak ja wytrzymam tyle czasu przy Tobie bez upragnionego dotyku Twoich dłoni,  czy też patrząc w Twoje oczy przepełnione pożądaniem gdy już jestem mokra i nieziemsko podniecona.
 
Wiem, że będzie ciężko. Otwierasz drzwi, wchodzimy do pokoju…standardowy układ pokoju (duże łóżko, dwa fotele, komoda nad nią telewizor, barek z alkoholem, nieduża ława kawowa i wbudowana szafa). Stawiasz walizkę przy łóżku, mi podajesz kieliszek z winem i przepraszając sam udajesz się do łazienki.  Siadam wygodnie w fotelu. Drżącymi dłońmi przystawiam kieliszek do ust i sączę alkohol jaki mi podałeś.  Mija kilka minut, gdy owinięty w biały ręcznik wchodzisz z łazienki.  Moja temperatura wzrasta i z pewnością nie jest to spowodowane wypitym alkoholem.

Między udami prócz wilgoci czuję dziwne pulsowanie…jestem rozpalona z podniety. 

Widok jest nieziemski ale to nie może się stać na pierwszym spotkaniu…co byś sobie o mnie pomyślał, jak ja bym się czuła sama ze sobą? 
Pożądanie kontra przyzwoitość. Serce wali jak oszalałe a myśli zaczynają wariować. Czuję się jak nastolatka, która nie potrafi myśleć racjonalnie. Co się ze mną dzieje? 
Sięgasz do walizki po starannie ułożone ubrania…ręcznik spada na podłogę. Stajesz na przeciwko mnie całkowicie nagi i w ogóle nie skrępowany tym co się stało. Ty tego chcesz, chcesz mnie teraz. Spokojnym krokiem podchodzisz coraz bliżej a mój wzrok kieruję tylko na Twojego stojącego penisa. Jestem już mokra i tak bardzo spragniona ostrego pieprzenia. 
 
Łapiesz mnie za rękę i podnosisz z fotela. Patrząc mi w oczy bez wahania zaczynasz ściągać ze mnie sukienkę. Stoję jak wryta…serce mi wali jak by chciało wyrwać się z piersi a ciało zalewa fala podniecenia. Jezuuuu!!!! Jak ja bardzo tego chcę. Jestem w samej bieliźnie. Zaczynasz mnie całować…najpierw szyję, później policzki aż wreszcie zatracamy się w namiętnym pocałunku. Twoje dłonie pozbawiają mnie bielizny. Łapiesz mnie w pasie i energicznym ruchem przysuwasz do siebie. Czuję na swoim ciele wilgoć Twojej kąpieli a najbardziej twardego penisa.

Kładziemy się na łóżku…dłońmi rozchylasz moje uda i wchodzisz między nie.

Nie przerywając pocałunku wbijasz się we mnie do samego końca jednocześnie patrząc jak moje ciało się wygina z podniety. Zaczynasz energicznie pracować biodrami.. ooooo tak!!! 
Dokładnie na to czekałam. Po chwili wyciągasz go ze mnie…odwracasz mnie na brzuch i chwytasz za biodra…wypinam się do Ciebie bardzo mocno zapraszając do ponownego wejścia. Znów Cię czuję…głęboko i stanowczo. Moja dłoń od dołu zaczyna pieścić łechtaczkę. Jest nieziemsko!!! Posuwasz mnie tak, jak byś znał mnie nie od dziś i wiedział dobrze co lubię. Jestem już bliska orgazmu. Moje westchnienia są coraz głośniejsze, to sygnał dla Ciebie, byś przyspieszył ruchy.
 
Ooooooo taaaak.. właśnie taaaak!!! Orgazm zalewa moje wargi. Wysuwasz się i stajesz przede mną tak bym mogła wziąć go do ust. Chwytam w dłoń Twojego twardego i jakże mokrego penisa, wkładam głęboko do ust i zaczynam zlizywać wszystko jednocześnie dłonią nadając tempo. Widzę  Twoją podnietę…wiem, że jesteś bliski wytrysku…tak!…właśnie taaaaak! Moje usta wypełnia Twoja sperma a na ciele pojawiają się dreszcze podniety. Wyciągam go z ust powolnym ruchem a wszystko z mojej buzi wypływa na piersi. Czy na tym będzie koniec…? 
Nieeeee… to dopiero jest początek 🙂 
 
Autor: NIEGRZECZNA 69
Oceń wpis!
Ocen: 13 Średnia: 4

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *