Pierwszy sekspozytywny portal dla kobiet o erotyce, seksie i intymności.
Opowiadania czytelniczek

Niespodzianka

Jakie opowiadania chcesz przeczytać?

Wypełnij anonimową ankietę
Dzwonek do drzwi…otwieram.
W drzwiach stoi posłaniec z niewielką paczką. Odbieram przesyłkę i zamykam drzwi. Jestem bardzo ciekawa tej paczuszki, tym bardziej, że nie ma na niej nadawcy a jest to niewielki kartonik bardzo efektownie zapakowany
Niewiele myśląc siadam na sofie i odwiązuję atłasową kokardę. Pod kolorowym papierem znajduję kopertę i liścik… 

„W środku jest mały prezent dla Ciebie. Proszę…załóż to dzisiaj na siebie, TYLKO TO!!!
Czekam na Ciebie  Suczko w hotelu Royal punktualnie o 23:00! 
Pan
 
P. S. Pamiętaj, że za spóźnienie będzie sroga kara! „
 

Serce zaczęło walić jak oszalałe a moje ciało zalała fala gorąca.

Nie mam zamiaru się spóźnić, gdyż wiem jak potrafi karać mój Pan. W kolorowym kartoniku znalazłam piękne koronkowe body w czarno-bordowym kolorze, samonośne czarne pończochy i czarną przepaskę na oczy. Cały dzień o niczym innym nie potrafiłam myśleć jak tylko o tym co czeka mnie wieczorem. Uwielbiam być jego kochanką…jest to mężczyzna, który jak żaden inny wie czego chcę i co lubię a orgazmy do jakich mnie doprowadza sprawiają, iż tracę zmysły i zdrowy rozsądek z rozkoszy. Jednak gdy zaczynamy zabawę w Pana i Uległą wszystko nabiera jeszcze większego smaku. Z czułego, ciepłego i delikatnego mężczyzny rodzi się stanowczy, bardzo wymagający i nieugięty samiec, przed którym drżę, nie tylko ze strachu lecz również z podniety bo wiem ile przyjemności zaznam podczas takiej zabawy… pod warunkiem, że będę bardzo posłuszna w przeciwnym razie zostanę ukarana i to srogo. 

Zbliża się umówiona godzina. Ubieram to, co zostało mi przysłane, podkreślam rzęsy tuszem, upinam długie włosy w luźnego koka.

Zakładam czarne szpilki i płaszcz. Opaskę chowam do torebki i wychodzę do wcześniej zamówionej Taxi. W hotelu jestem na czas. 
Stojąc pod drzwiami pokoju nr 69 zaczynam czuć niesamowite podniecenie, czuję jak moja dziurka pulsuje i robi się wilgotna. 
Pukam delikatnie do drzwi. Słyszę stanowczy głos mojego Pana, który każe mi zawiązać oczy przepaską załączoną do bielizny. Bez sprzeciwu wykonuję polecenie. Po chwili otwierają się drzwi i zostaję wprowadzona do pokoju. Stoję jak wryta…w pokoju prawdopodobnie panuje pół mrok, gdyż przez opaskę z ledwością widzę promyki lampki przy łóżku. 
 
Stojąc tak w miejscu zostaję pozbawiona płaszcza i torebki. Pozostając w samej bieliźnie czuję dłonie na mojej tali. Jestem delikatnie kierowana w inne miejsce w pokoju. Siadam w fotelu…do ręki dostaję szklankę z drinkiem. 
– Spokojnie Kiciu,  napij się i rozluźnij…to nic innego, jak Malibu. 
Stanowczy głos Pana sprawił iż jeszcze bardziej zabiło moje serce a nogi były jak z waty. 
Przyłożyłam szklankę do ust sącząc słodkiego drinka. W tym czasie poczułam jak dwie męskie dłonie rozchylają moje uda. Moje mokre wargi są delikatnie muskane językiem a w dziurkę wsuwają się palce. 

Puls zaczyna nabierać tempa a drżące ciało z podniety poddaje się rozkoszy pieszczot. 

Moje dłonie z ledwością utrzymują szklankę z niedopitym alkoholem, jednak poleceniem mojego Pana jest bym nie przerywała picia i szklanka została dopełniona. 
Ale chwileczkę…jeżeli to Pan dolewał mi drinka, to kto jest między moimi udami??? 
Chwila niepewności i obawy przed tym co jest grane, lecz po chwili uspokaja mnie dobrze znany głos widząc, iż odkryłam, że nie jesteśmy tylko we dwoje w tym pokoju. 
 
– To taka mała niespodzianka dla Ciebie.
Moim erotycznym marzeniem była możliwość kochania się z kilkoma mężczyznami jednocześnie. 
Ten wieczór okazał się spełnieniem tego. 
W pokoju było trzech mężczyzn razem z moim Panem. 
– Dzisiaj będziesz służyła nam trzem lecz uwierz mi, że Ciebie przyjemności też nie ominą. 
 
Zapowiedź Pana sprawiła rozpaleniem mnie do „czerwoności”. Jeszcze nigdy czegoś takiego nie przeżyłam…pragnęłam tej zabawy całą sobą i już czułam jak… . No właśnie…. . 
Przez cały ten czas gdy delektowałam się drinkiem a jeden  z panów delektował się mną moje ciało było poddawane namietnym pocałunkom  pozostałych mężczyzn. 

Po chwili, na polecenie odkładam szklankę i mając cały czas zasłonięte oczy zostaję doprowadzona na łóżko. 

Przyjmuję pozycję pieska. Czuję smak penisa na swoich ustach. Wystawiam języczek i zaczynam lizać twardego członka od góry do dołu, od czasu do czasu ssąc mokrą główkę i delikatnie nadgryzając zębami. W tym czasie, w moją dziurkę gwałtownie wbija się kolejny twardy i gruby członek.. ciało przeszywa fala podniety. Jestem ostro posuwana. To sprawia, że otwieram szeroko buzię i penisa, którego wcześniej pieściłam delikatnie, teraz biorę bardzo głęboko, niemalże zaczynam się nim dławić. Jeszcze kilka pchnięć i nadal bardzo twardy członek wysuwa się we mnie. Przestaję również pieścić penisa ustami.  Odwracam się na plecy. 
 
Ooooooo taaaak! 
Teraz mam dwa penisy w dłoniach, które zaraz znajdą się w mojej buzi…będę mogła delektować się nimi na przemian. 
Moje biodra unoszą się bardzo wysoko i w drugą dziurkę powoli wbija się trzeci członek…zaczynam jęczeć z rozkoszy. W mojej głowie jest tylko jedno pragnienie…pragnienie ostrego rżnięcia. Chcę czuć ból, ten ból, który doprowadza do nieziemskich orgazmów. Tak!  Tak! Właśnie taaaak! 

To jest to czego pragnęłam. 

Moje krzyki i jęki chyba słychać w całym hotelu pomimo, iż usta zatykają dwa penisy, którym nie szczędzę  pieszczot. Zaraz zwariuję z rozkoszy…jeszcze kilka ostrych wejść i ten zbliżający się orgazm zawładnie moim ciałem. Panom, których twarde członki pieprzą moje usta też niewiele brakuje by zalać mnie swoją spermą.  Gdy tylko moje pośladki robią się mokre od ciepłej i gęstej cieczy, usta również poczuły smak spermy.  Nie wypuszczając członków z dłoni, językiem zlizałam resztki wytrysku.  Dopiero teraz dostałam pozwolenie na zdjęcie opaski z oczu. Widok był jeszcze lepszy niż się spodziewałam.  Trzech przystojnych i nagich mężczyzn, zadowolonych z zabawy ze mną… czego mogłam chcieć więcej.  Mój Pan patrzył na mnie z pożądaniem w oczkach a pozostali panowie z ulgą jaką dały im orgazmy. 
Jak przystało na grzeczną Uległą podziękowałam Panu za ten prezent. 
– To jeszcze nie koniec moja Suczko. 
Słysząc te słowa uśmiech na mojej buzi stał się jeszcze większy 😉
 
Dziękujemy NIEGRZECZNA 69 za przesłanie opowiadania.
Oceń wpis!
Ocen: 41 Średnia: 4.3

Jakie opowiadania chcesz przeczytać?

Wypełnij anonimową ankietę

Ten artykuł ma 1 komentarz

  1. Kamil

    Kolejne ciekawe opowiadanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *