Pierwszy sekspozytywny portal dla kobiet o erotyce, seksie i intymności.
Opowiadania czytelniczek

Lotnisko | część I

– Słucham.
– Cześć Rafał, jest awaria na lotnisku. Odezwał się ciepły głos w słuchawce.
– Hej Anka . Znowu ta platforma? K… Mam dość tego szmelcu trzeci raz w tym tygodniu jadę ją naprawiać.
– Niestety musisz tam pojechać jesteś najbliżej.
– OK. Już jadę, na razie.

Przy lotnisku zawsze był duży ruch. Tysiące ludzi przewijało się tu codziennie, mnóstwo obcokrajowców znani ludzie sportowcy piękne stewardesy.

Rafał spieszy się miał jeszcze dużo pracy na dziś. Platforma która miał naprawić była w kawiarni Costa na lotnisku często się psuła. Idąc spiesznym krokiem rozglądał się. Nie zauważył kobiety i wpadł na nią dosyć rozpędzony omal się nie przewróciła wytrącił jej torebkę.

– Strasznie Panią przepraszam. Bardzo się spieszę i nie zauważyłem pani. Proszę mi wybaczyć.
– Niech pan bierze oczy ze sobą albo kupi sobie okulary zanim komuś Pan zrobi krzywdę.

Poprawiła sobie bluzkę spódnice odwróciła się i poszła w swoją stronę.

Co za dzień! Pomyślał Rafał. W chuj roboty i jeszcze omal nie zabiłem super laski.

Faktycznie, nie przyjrzał się zbyt dobrze ale była bardzo ładna. Musiała być pilotem lub stewardesą miała na ramieniu logo Lufthansy.  No trudno chyba już jej nie poderwę. Też ruszył w swoją stronę.

Jak zwykle rozpieprzone drzwi. Zanim się wezmę za naprawę muszę się napić kawy – pomyślał. Często tu bywał znał się z kierowniczką.

– Cześć Kaśka.
– Cześć. Naprawisz w końcu ta windę raz a porządnie. Zapytała z uśmiechem?
– To nie winda tylko platforma. Mogę ją wyłączyć raz a porządnie. Zrobisz mi kawę mocną? Już nie mam siły do tego szmelcu.

Kaśka uśmiechnęła się i odwróciła w stronę ekspresu.

Miała około 40 lat, ale była bardzo atrakcyjna kobieta ubierała się bardzo wyzywająco. Dziś miała obcisłe szorty i dopasowana bluzeczka z kołnierzykiem, spięte włosy i wyglądała bardzo sexy. Wyskoczył bym z nią kiedyś na piwo – pomyślał Rafał.

Popijając kawę obserwował tłum w codziennym biegu. Po chwili zobaczył piękna kobietę zamawiającą kawę, to była chyba ta którą potrącił. Mógł się jej teraz lepiej przyjrzeć, była naprawdę gorąca, długie blond włosy były lekko pofalowane. Stała tyłem, miała na sobie dopasowaną, białą bluzkę z kołnierzykiem wpuszczoną w dopasowaną, szarą spódniczkę, która była dosyć krótka, odsłaniała bardzo zgrabne uda. Dodatkowo te nylonowe rajstopy i szpilki które podkreślały piękne nogi i bardzo zgrabny tyłek. Bomba! Czegoś szukała w torebce pochyliła się delikatnie wypinając swój seksowny tyłeczek.

Jaki śliczny kociak – pomyślał Rafał. Przysłuchiwał się rozmowie przy kasie kawiarni. Chodziło chyba o to, że piękna nieznajoma zgubiła kartę płatniczą, Rafał wstał od stolika i podszedł do kasy za ladą stała Kaśka, kierowniczka.

– Ja zapłacę za kawę tej pani – powiedział.
– Nie trzeba – odpowiedziała nieznajoma
– Nalegam. Czuję się zobowiązany po tym jak o mało pani nie stratowałem.

Spojrzała na niego. Wpatrywała się dłuższą chwilę.

– Dobrze. Bardzo Panu dziękuję.
– Nie ma za co  – przyłożył kartę do czytnika i wrócił do stolika. Przyglądał się jej. Widział że zerkała na niego kilka razy. Zaprosiłbym cię nie tylko na kawę, pomyślał. Nie moja liga mówił w myślach dalej gdzie ja startuje. Z za myślenia wyrwał go delikatny dotyk na ramieniu odwrócił się.

– Dzięki za kawę przystojniaku. Mogę się przysiąść? Powiedziała ciepłym głosem.
Rafał na chwilę zaniemówił. Spojrzał w jej piękna twarz.
– Jasne! Pewnie. Odpowiedział zmieszany.
– Cześć Monika.
– Rafał. Wybacz ale jestem trochę zmieszany. Nie spodziewałem się że podejdziesz do mnie.
Monika uśmiechnęła się.
– Chciałam cię przeprosić. Ty zachowałeś się bardzo elegancko, a ja nawrzeszczałam na ciebie i odeszłam, też powinnam uważać.

Przez chwile Rafał milczał i wpatrywał się w jej śliczną twarz. Piękne, duże oczy i grube brwi pasowały jej były bardzo pociągające. Lekko rozchylone usta, seksowne, i delikatnie zarysowany podbródek. Ideał.

– Nie ma za co. Rozglądałem się na boki zamiast patrzeć przed siebie. Powinienem uważać bardziej. Ale gdybym na ciebie nie wpadł teraz byśmy nie gadali. Odpowiedział z uśmiechem.

Monika wyjęła karteczkę i długopis z torebki coś na niej zapisała.
– Jeszcze raz dziękuję za kawę, muszę uciekać zaraz mam wylot. Pochyliła się nad Rafałem i wyszeptała – Gdybyś nie był przystojny nie dosiadłabym się. I zostawiła na stoliku odwróconą karteczkę.
– Musze lecieć pa.

I odeszła.

Rafał siedział tak chwilę wpatrywał się w karteczkę na której był zapisany numer telefonu. Nie mógł uwierzyć że taki seksowny kociak którego omal nie zabił chce się z nim umówić. Ten dzień kiepsko się zaczął ale dobrze się skończy. Pomyślał. Z zadumy wyrwał go telefon. Miał już następne zgłoszenie, dopił kawę i ruszył w stronę samochodu.

Autor: Michał Kowalski

Piszesz opowiadania?

Opublikuj je u nas!

Wyślij je na adres: [email protected]

Jakie opowiadania chcesz przeczytać?

Wypełnij anonimową ankietę
Oceń wpis!
Ocen: 6 Średnia: 2

This article has 2 comments

  1. Barthos

    Dzielenie na części opowiadań nie jest chyba najlepszym pomysłem, zwłaszcza gdy w pierwszej części nie dzieje się za wiele (erotyzm). Gdyby to był pierwszy odcinek serialu, raczej nie obejrzałbym jego drugiej części. Oczywiście trudno jest już w pierwszych zdaniach opisywać miłosne sceny, ale początek powinien mieć w sobie coś co zachęci czytelnika do przeczytania całości (choć trudne to wyzwanie dla autora).
    Żeby nie zniechęcić Michała do dzielenia się z nami swoimi doświadczeniami, dodam, że w Przygoda w klubie II bardzo podobała mi się scena: Podciągnęła delikatnie sukienkę i zsunęła, majteczki cieniutkie białe stringi…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *