Pierwszy sekspozytywny portal dla kobiet o erotyce, seksie i intymności.
Opowiadania erotyczne

Opowiadania erotyczne

Erotyczne opowiadania przyprawiają nas o mrowienie w podbrzuszu, sprawiają że czujemy podniecenie i przyjemność. Czytając sex opowiadania spełniamy fantazje, których nie odważylibyśmy się zrealizować w prawdziwym życiu lub szukamy inspiracji.

Historie erotyczne inspirują nas do poznania ciekawych pozycji seksualnych,  odkrywania nowych sposobów masturbacji. Podczas czytania erotycznego opowiadania często sięgamy po gadżety erotyczne lub domowe przedmioty do masturbacji. Dzięki takiemu połączeniu poznajemy swoje ciało.

Każdy znajdzie opowiadanie erotyczne dla siebie. Dlatego my publikujemy tylko najlepsze darmowe opowiadania erotyczne i darmowe opowiadania porno. Starając się jednocześnie dodawać nowe opowiadaniaerotyczne.

Opowiadania czytelniczekOpowiadania erotyczne

Wesele z teściową

Pod koniec maja wybraliśmy się na ślub do dalekiej rodziny mojej partnerki. Wesele odbywało się w górach w południowej części Polski, dlatego pojechaliśmy wspólnie z teściami. Słoneczny i upalny weekend stwarzał doskonałe warunki, aby Panie założyły krótkie i przewiewne sukienki. Było na co popatrzeć – dekolty, szpilki i zgrabne nogi, na których zatrzymywał się niemal każdy męski wzrok.

Opowiadania czytelniczekOpowiadania erotyczne

Recepta na relaks

Laptop, torba, trzy siatki z zakupami spożywczymi… Magda miała dosyć. Wcisnęła kod, otworzyła drzwi klatki schodowej i postawiła siatki na podłodze. Jeszcze ta przeklęta winda – pomyślała. Winda była zepsuta od dwóch tygodni i musiała wspinać się na czwarte piętro po schodach. Miała za sobą ciężki tydzień w pracy i do tego musiała jeszcze dokończyć kilka rzeczy w weekend. Czuła jak jej ręce zamieniają się w galaretę. Miała ochotę wszystko zostawić na klatce.
Opowiadania erotyczne

Przyjaciel domu

Już od jakiegoś czasu rozmawialiśmy z moim mężem, Dawidem, o trójkącie. Oboje chcieliśmy spróbować i poświęciliśmy dużo czasu na przegadanie tego tak, aby nie wpłynęło to źle na nasz związek. Oczywiście nie mieliśmy pewności, że potencjalna zazdrość się nie pojawi, ale byliśmy na to gotowi. Jednogłośnie stwierdziliśmy, że najlepszym kandydatem będzie Paweł, kumpel Dawida jeszcze z czasów studiów, który był najbliższym przyjacielem naszego domu. Od męża wiedziałam, że często dzielił się z nim historiami z naszej sypialni, których Paweł słuchał nad wyraz chętnie.
Opowiadania czytelniczekOpowiadania erotyczne

Dobry zakup

Dzień był piękny i słoneczny – jesień czasami zaskakiwała piękną pogodą. Patrycja zerknęła na siebie w lusterku samochodowym. Duże, czarne okulary błysnęły w słońcu. Przejechała czerwoną szminką po pełnych ustach i popatrzyła na uśmiechającego się mężczyznę w samochodzie obok. Miał piękny uśmiech, a w jego oczach widziała zainteresowanie. Wyciągnął rękę unosząc kciuk w górę. Nie zdążyła nawet się uśmiechnąć, światło zmieniło się na zielone i oboje ruszyli.
Opowiadania czytelniczekOpowiadania erotyczne

Skok z obietnicą

Pogoda jak na koniec września była całkiem znośna. Słońce przeświecało delikatnie przez gęste chmury, które przeganiał chłodny wiatr. W radio leciała wesoła muzyka, dziewczyny rozmawiały śmiejąc się głośno. – Tu musisz skręcić! – Nie to jeszcze nie tutaj. Na rondzie w lewo. – Okej… nadal nigdzie nie widzę żadnej wieży.
Opowiadania erotyczne

Granice pożądania

Stałem przed wielkim oknem w swoim biurze, jak zawsze o tej porze moi pracownicy pośpiesznie wchodzili do budynku firmy. Jednak tego dnia mój wzrok powędrował na młodą kobietę, która wysiadła właśnie z nowego, służbowego auta. Wąska, krótka spódniczka, biała koszula, czarne szpileczki, ciemne okulary i aktówka. Jej jasne włosy, delikatna postura i zarys niebywale zgrabnego kobiecego ciała, momentalnie przywołały wspomnienia.
Opowiadania erotyczne

Jesienna słota nie musi być nudna

Nazywam się  Ola i chciałabym podzielić się ze wszystkimi to co przeżyłam w ostatnim czasie. Jak do tego doszło? Sama nie wiem. Tak jakoś po prostu. Wspólne lekcje gimnastyki z moim przyjacielem dopięły swego. Na początku nic między nami nie iskrzyło. Takie tam koleżeństwo spowodowane wspólnym startem w zawodach. Wszystko rozpoczęło się tamtego deszczowego jesiennego dnia. Po wspólnym treningu ruszyłam do domu. W połowie zastała mnie straszna ulewa. Całe szczęście, że jechał właśnie on. Zabrał mnie do siebie.