Opowiadania czytelniczek

Pamiętny obóz

Były wakacje. Miałem wtedy 17 lat. Namówiłem mamę, aby zafundowała mi kilkudniowy obóz nad morzem. Na miejsce jechałem pociągiem. Przed wyjazdem kupiłem kilka gazet i zacząłem je czytać. W przedziale siedziałem sam, ale nie na długo. Po paru minutach weszła do niego świetna dziewczyna. Długie blond włosy, krągłe piersi, wąska talia i kształtne biodra. Poprostu cudo.

– Można? – Zapytała
– Jasne, bo już trochę zaczęło mi się nudzić. Jestem Mariusz
– Paulina miło mi.

Po paru minutach gadaliśmy jak starzy znajomi. Okazało się, że też jedzie na obóz i ma 15l. Po paru godzinach dojechaliśmy na miejsce. Po zameldowaniu na obozie, że nasze pokoje są obok siebie. Wieczorem poszedłem pod prysznic. Uwielbiam brać gorący prysznic, czuję się wtedy tak błogo.

Nagle usłyszałem, że drzwi się otwierają i zobaczyłem w nich osłupioną Paulinę. Sam nie, wiedziałem, co ze sobą zrobić. Stałem jak wryty. Ona się ocknęła i ku mojemu zdziwieniu weszła do łazienki i zaczęła się rozbierać.

– Nie bój, sie przecież Cie nie zjem, też chciałam wziąć prysznic, a że przy okazji ty tu jesteś tym lepiej.

Patrzyłem jak zdejmuje swoją bluzeczkę i odpina staniczek. Teraz zobaczyłem jej piękne piersi. Zaczęła zdejmować swoje mini i zobaczyłem przez przezroczyste stringi, które miała na sobie jej pięknie wygolony wzgórek łonowy. Zdjęła majteczki i zobaczyłem jej gładką myszkę.

– Od kiedy cię spotkałam od razu wiedziałam, że właśnie z tobą chcę przeżyć swój pierwszy raz.
– To ty jesteś dziewicą?
– Tak a ty mnie rozdziewiczysz.

Przyciągnąłem ja do siebie i zacząłem całować jej piersi i drażnić sutki swoim języczkiem. Schodziłem coraz niżej i niżej i dobrałem się do jej myszki. Drażniłem jej wargi języczkiem i co chwilę zawadzałem o łechtaczkę. Powoli zacząłem wkładać do środka najpierw jeden paluszek, lecz wszedł płytko, bo przeszkadzała błona dziewicza i poruszałem nim. Ona wzdychała z rozkoszy.

– No chyba już jesteś dość wilgotna.

Odwróciłem ją plecami do siebie ona oparła się rękami o ścianę i wypięła swoją piękną pupę.

– Zrób to – powiedziała.

Nakierowałem swojego drąga na jej szparke i przez chwilę jeździłem główką po jej wargach aż zrobiła się mokra. Powoli włożyłem go do środka i poczułem opór to była błona. Wycofałem się i wbiłem się w nią z całej siły rozdziewiczając ja.

– Auć to bolało. Ale wreszcie mam to już za sobą. A teraz kochaj mnie.

Wchodziłem w nią jak najgłębiej a ona jęczała. Patrzyłem jak w nią wchodzi i cały lśni od jej soczków. Była bardzo ciasna i dokładnie otulała go. Jej soczki spływały po udach. A ja wbijałem się w nią z całej siły. Czułem jej ciepło i wiedziałem, że to jej pierwszy raz i to mnie jeszcze bardziej podniecało. Poruszałem się w niej jeszcze jakiś czas. Po chwili wysunąłem się z niej.

– Co się stało?
– A może spróbujemy inaczej?
– To znaczy?
– Może w drugą dziurkę
– No nie wiem nigdy tego nie robiłam, ale spróbujmy.

Wziąłem z półki krem do ciała, nałożyłem dużą ilość na palce i zacząłem nasmarowywać jej otworek od zewnątrz. Po chwili zacząłem powoli wsuwać jeden paluszek do środka i dobrze też nawilżyłem ją w środku. Przyłożyłem swojego małego do jej brązowego otworka i zacząłem go w nią wciskać. Szło ciężko, ale powoli zacząłem w nią wchodzić. Patrzyłem jaj powoli znika w jej ciasnej pupie. Gdy weszła w nią główka jęknęła z rozkoszy. Była bardzo ciasna. Powoli wsuwałem go coraz głębiej centymetr po centymetrze patrzyłem jak znika w jej dziurce. Gdy wszedłem cały zacząłem się w niej poruszać. Najpierw powoli później coraz szybciej a ona wzdychała. Jedną ręką złapałem i zacząłem ściskać na zmianę jej piersi a druga zsunęła się do jej szparki i masowała łechtaczkę. Poruszałem się w niej coraz szybciej i szybciej aż nagle poczułem falę gorąca i orgazm. Wystrzeliłem w środku. Poczułem jak jej szparka pulsuje i mięśnie zaciskają się na moim penisie.

– Było cudownie. To przeszło moje najśmielsze marzenia.
– Bbyło świetnie
– Na szczęście będziemy tu jeszcze parę dni. Wpadnę do ciebie jutro – powiedziała i pocałowała mnie.
– Będę czekał z niecierpliwością.

Oceń!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *