Pierwszy sekspozytywny portal dla kobiet o erotyce, seksie i intymności.
Opowiadania czytelniczek

Opowiadania czytelniczek

Nasze czytelniczki mają na koncie sporo ciekawych doświadczeń oraz wyobraźnię, która pozwala im w atrakcyjny sposób dzielić się tymi doświadczeniami z innymi. Opowiadania te z pewnością podrzucą wam do głowy niejedną, niegrzeczną myśl.

Jesteś lekiem na całe zło | cz. I

- Pieprzysz się z nim przez telefon...wiem o tym!
- Oczywiście, że tak. Przecież nie będę przed tobą tego ukrywała.
- Jestem twoim mężem do cholery!
- Nagle sobie o tym przypomniałeś?   Szkoda tylko, że dopiero po wyjściu z łóżka swojej blondi. A teraz już idź bo spóźnisz się na samolot.
Podałam mężowi walizkę i odprowadziłam do wyjścia. Gdy tylko wszedł do windy zamknęłam drzwi i wróciłam do pokoju.
Nie zdążyłam usiąść, kiedy usłyszałam dzwonek.

Męski układ

Mam 26 lat. Jestem już matką dwojga wspaniałych dzieciaków, tak więc moja figura lekko uległa zmianie i nie jest już perfekcyjna, jednak nadal przyciągam uwagę wielu mężczyzn. Po prostu...zwyczajna kobieta...166 cm wzrostu, biust „D”, niebieskie oczy, pełne usta, włosy długie, brązowe z odcieniem czerwieni i...jak to mój mąż zawsze mówi... „kacza pupa”. Jeden rzeczy tylko nie widzę, którą widzą inni, a mianowicie...kurwiki w oczach...cokolwiek miało by to znaczyć.

Miley…

Witam chciałbym wam o powiedzieć pewną historię, która wydarzyła się kilka tygodni temu. Zanim jednak to zrobię chciałbym się cofnąć kilka lat wstecz aby rozjaśnić Wam kilka rzeczy.  Kilka lat temu poznałem pewną kobietę na początku wiadomo pogaduszki, telefony, jakiś mały seksik na linii.  Przypadliśmy sobie do gustu na tyle, żeby postanowić się spotkać w realu.  Nawet nie wypiliśmy wtedy kawy,  od razu pieprzyliśmy się niemal jak zwierzęta w pobliskim hotelu.

Niepowtarzalne doznania

Przeglądając ten portal natrafiłam na stare opowiadanie „Erotyczne sny”.
Od jakiegoś czasu w sumie to od kiedy zaczęłam być bardziej niegrzeczna niż grzeczna i zostałam uległą mam bardzo często erotyczne sny. Jednak czegoś takiego dziwnego a zarazem pięknego nie przeżyłam jeszcze nigdy.

Jaś i Małgosia – Truskawka i banan

Jaś i Małgosia poznali się za pośrednictwem internetowego portalu internetowego. Ona – ładna, elegancka, zadbana blondynka. Wyposzczona rozwódka, dojrzała jak soczysta truskawka. On – miły wobec pań brzydal. Wygłodniały rozwodnik, gotowy do konsumpcji jak wyglądający ze skórki banan. Oboje chętni do rozszyfrowywania swojej anatomii i zmysłowości.

Po latach

Pamiętacie jak zabawiałam się po raz pierwszy z Agnieszką? Tak...było to po dyskotece w oczekiwaniu na pociąg. 
Niestety ale pomimo tego, iż nasze przyjacielskie relacje nie uległy zmianie i nadal jeździłyśmy razem do klubów, nie udało mi się posmakować jej szparki. Czas leciał, lata mijały a my zaczęłyśmy żyć każda swoim życiem.  Ja wzięłam ślub a ona była w stałym związku z jakimś kolesiem, chociaż nie mieszkali razem.