Pierwszy sekspozytywny portal dla kobiet o erotyce, seksie i intymności.
Opowiadania czytelniczek

Opowiadania czytelniczek

Nasze czytelniczki mają na koncie sporo ciekawych doświadczeń oraz wyobraźnię, która pozwala im w atrakcyjny sposób dzielić się tymi doświadczeniami z innymi. Opowiadania te z pewnością podrzucą wam do głowy niejedną, niegrzeczną myśl.

Grzeszne spojrzenie

Jestem niezbyt wysokim chłopakiem o ciemnych włosach, mam 18 lat i nazywam się Paweł. Mam mamę Annę, ma 40 lat. Strasznie podnieca. Rozwiodła się z moim tatą 3 lata temu i od tamtego momentu z nikim nie była. Jest brunetka i ma długie włosy, jej piersi mają fantastyczne kształty i nie są małe co sprawia że jak ja tylko widzę od razu zaczynam się podniecać. Jest zgrabna i ma zajebisty tyłek. Mieszkam w domku jednorodzinnym i zawsze myślałem jak mogę ją podglądać gdy się przebiera lub kąpie.

Ona w prezencie | Jego oczami

Kilka lat temu poznałem interesującą kobietę. Nasza znajomość zaczęła się zwyczajnie, jak większość znajomości w czasach opanowanych przez Internet. Spędzaliśmy sporo czasu na rozmowach on-line, później wkroczyliśmy w niewinny flirt. Z czasem nasza znajomość nabrała innego obrotu i czując fizyczny pociąg do siebie, zaczęliśmy niegrzeczne rozmowy erotyczne na linii. Cała ta zabawa pchnęła nas do podjęcia decyzji o realnym spotkaniu. Tak narodził się nasz romans.

Ona w prezencie

Kilka lat temu poznałam super faceta. Nasza znajomość zaczęła się online i rozwijała dość szybko. Nie minęło wiele czasu, gdy relacja nabrała bardziej intymnego charakteru. Najpierw niewinny flirt, później ciche zabawy przez telefon, z czasem pieszczoty na linii nabrały większego rozmachu, aż w końcu zaczęliśmy spotykać się od czasu do czasu. Niestety nasze spotkania nie mogły odbywać się częściej ze względu na odległość jaka nas dzieliła.

Wspomnienie sytuacji z lat 60

W czwartek jak zwykle była po kolacji potańcówka. Orkiestra dobrana z uczniów rżnęła jak w remizieOczywiście co chwila koncert życzeń i „Historia pewnej znajomości”- ale to już w chwili przerwy w grze orkiestry, przez radiowęzeł. Tańczyłem oczywiście z Grażyną, niedawno poznaną koleżanką Maćka który poderwał najbardziej umalowaną kremopudrem na obozie Alicję. Grażyna była zgrabną brunetką o ciemnych włosach, lekko piegowata, mieszkała na Żoliborzu. Ponieważ oboje tańczyliśmy tak sobie, więc rytm jak w tangu (to akurat umiałem) i jakoś tak wyszło,  że ja przytuliłem nieco mocniej. Nie zaprotestowała.

Wizyta w akademiku

Jestem niewysoką, szczupłą, drobną dziewczyną. Od młodych lat byłam bardzo aktywna towarzysko. Jako 18-latka miałam już kilka nieudanych relacji za sobą. Miałam kilku adoratorów, ale nie chciałam się z nikim wiązać na stałe. Miałam dość ciągłych awantur z powodu zazdrości o cokolwiek i wchodzenia w moją prywatność. Sprawdzania telefonu i portali społecznościowych.

Jesteś lekiem na całe zło | cz. II

Minęły dwa tygodnie.
Do domu wrócił mój mąż. Przez ten czas zabawiałam się ze swoim skarbem jedynie przez telefon.
- Nadal jesteś zła na mnie? Przepraszam za tamte słowa. Wiem, że nie jestem święty, ale bywam zazdrosny.
- Przyjmuję twoje przeprosiny, lecz za karę nie masz wstępu do sypialni przez tydzień.
- Poważnie? A ja liczyłem na mały seksik dzisiaj. Nie rób mi tego!
- Nad seksikiem mogę pomyśleć ale spać będziesz w salonie.
Taka kara była dla męża gorsza niż najgorsza kara cielesna.