Pierwszy sekspozytywny portal dla kobiet o erotyce, seksie i intymności.
Artykuły

Co pod sukienką na lato?

Nareszcie nadeszły wakacje – z tego powodu jesteś cała w skowronkach!

Najchętniej zakładasz lekkie zwiewne sukienki i biegniesz przed siebie, na łąkę, do lasu czy nad jezioro! Jednak nie zapominaj, że wakacyjna swoboda nie może odebrać ci seksapilu. Wręcz przeciwnie!

Teraz masz jeszcze więcej możliwości kuszenia – tym, czego nie widać. Co więc zakładać pod spódnicę, jaką bieliznę wybierać?

Przede wszystkim pamiętaj o tym, że w wakacyjna bielizna powinna dobrze się prezentować oraz być wygodna. Wybieraj materiały oddychające, zrezygnuj ze sztucznych tkanin. Staniki i majtki, które wybierasz najlepiej niech będą w jasnych odcieniach – biel potrafi być równie seksowna jak czerń, jeśli tylko zostanie wykończona kuszącymi koronkami bądź eleganckimi lamówkami.

Zacznij nosić pończochy!

Nie wszystkie letnie dni są na tyle ciepłe, by założyć tylko sukienkę. Natomiast na rajstopy jest za ciepło. Wtedy większość kobiet niestety zakłada spodnie – niepotrzebnie rezygnując z uroczej mieszanki seksapilu i niewinności. Najlepiej założyć pończochy – wybierajmy tylko te samonośne modele, wykończone prześliczną podwiązką i silikonowymi paskami – w ten sposób unikniemy zsuwania się.

Na większe wyjścia można też założyć pończochy z pasem

Dzięki temu poczujesz się niesamowicie seksownie. Nie powtarzaj w kółko, że po co masz się męczyć, skoro tego nie widać – już sama świadomość, że masz na sobie coś takiego wpłynie doskonale na twoje samopoczucie i sprawi, że będziesz inaczej postrzegana przez mężczyzn. Po prostu zyskasz na pewności siebie – a pewność siebie jest tym, co najlepiej działa na wszystkich facetów.

Również na specjalne okazje

(lub po prostu wtedy, gdy zależy nam, by poprawić pewność siebie) świetnym rozwiązaniem okazuje się noszenie gorsetu. Ten element ubioru sprzed lat, kojarzący się z niewygodnym stelażem, całkowicie zmienił swoje oblicze. Teraz dopasowuje się do ciała jak druga skóra i świetnie koryguje sylwetkę. Nie mówiąc już o tym, jak pięknie potrafi wyglądać i o wyrazie twarzy ukochanego mężczyzny, gdy ściągnie z ciebie słodką, niewinną sukienkę…

I jeszcze jedna rada 

Nigdy, ale to przenigdy nie zakładaj podkolanówek – nie bez powodu nazywane są one ‘antygwałtkami’. Odbierają kobiecie cały możliwy seksapil i wyglądają zwyczajnie nieestetycznie. To najgorszy wybór z możliwych pod sukienkę.

 

Zainteresują Cię także:

Oceń!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *