Pierwszy sekspozytywny portal dla kobiet o erotyce, seksie i intymności.
Opowiadania erotyczne

Impreza u Joanny

Nasi bohaterowie żyli i mieszkali sobie spokojnie do czasu, kiedy Paweł ( 17 lat ) postanowił zorganizować imprezę dla swoich kolegów. To było w lipcu, którejś niedzieli. Mieli wakacje, więc mogli poimprezować dłużej w nocy. Rodzice oddali im do dyspozycji pokój dzienny na parterze. Ojciec ( 41 lat ) z córką Agnieszką ( 12 lat ) wyjechał na weekend do dziadków. Wrócą w poniedziałek.
ArtykułySeksSeks triki

Seks w samochodzie – porady

Z braku miejsca czy dla podkręcenia atmosfery – na uprawianie seksu w aucie się decyduje się co trzeci mężczyzna i co dziesiąta kobieta na świecie. W Polsce do takich motoryzacyjnych przygód przyznaje się 40% dorosłych. Seks w samochodzie może mieć różne oblicza: od przygód na leśnych parkingach aż po niebezpieczną jazdy „po bandzie”.
Opowiadania erotyczne

Kąpiel Joanny

Paweł był dorastającym chłopcem. Miał kilkanaście lat i jak każdy chłopiec w tym wieku interesował się płcią przeciwną. Czytał oczywiście różne czasopisma, oglądał filmy na video i surfował po internecie w poszukiwaniu atrakcyjnych roznegliżowanych kobiet. Nie miał jednak jeszcze żadnych doświadczeń w rzeczywistych kontaktach z dziewczynami. W rzeczywistości nie widział nawet nagiego kobiecego biustu.
Opowiadania erotyczne

Obowiązkowa Cam Girl

Anka była zwyczajną dziewczyną. Przynajmniej tak postrzegali ją wszyscy współpracownicy. Brązowe włosy, zawsze mocno ściągnięte w koński ogon nie dodawały jej urody. Postarzały ją i nadawały jej rysom ostrego wyglądu, co sprawiało, że wyglądała jakby wiecznie była niezadowolona.
Opowiadania erotyczne

Senne nie-koszmary

Czekała na niego już od kilku godzin, niecierpliwie przestępując z nogi na nogę. Na jadalnianym stole stygła kolacja, a zapach dobrego wina unosił się z dwóch obficie napełnionych kieliszków. Czerwone. Takie jakie uwielbiał najbardziej, przyzwoity rocznik i bardzo nieprzyzwoita cena.
Opowiadania czytelniczekOpowiadania erotyczne

Jeszcze jedno seminarium

Skończyłam ostatnie zajęcia z pierwszorocznymi. Te półtorej godziny zmęczyło mnie bardziej niż cały dzień. Większość studentów nie przeczytała tekstu, który udostępniłam im mailem, więc nie było z kim ani o czym dyskutować. Najgorsze jest to, że jeszcze dwa lata temu zrobiłabym im za to esej – pełnoprawny, z bibliografią, szczegółowym opracowaniem i własnymi wnioskami. Ale już mi się nie chciało.